O nas 2018-02-09T18:32:51+00:00

REDAKCJA

Są wśród nas zarówno kibice topowych klubów, jak i tych mniej znanych. Tu Arsenal miesza się z Queens Park Rangers, a Chelsea z Brighton & Hove Albion. Jesteśmy tacy jak Wy. Na co dzień uczymy się, studiujemy, pracujemy. Jednak każdą naszą wolną chwilę poświęcamy temu projektowi. Kim jest jednak każdy z nas?

Łukasz Adamczyk – on, trener. Nasz wysłannik z Anglii, fan QPR, pośrednik w rozmowach z Azją, a przede wszystkim mąż i ojciec. Również Angielskiego Espresso.

Krzysztof Bielecki – niedługo będzie szerszy w barkach, niż wyższy. Przodownik pracy, stachanowiec, naczelny opierdzielacz całej reszty. Średnio raz dziennie chce zamknąć AE i tyle samo razy mówi, że nas kocha.

Łukasz Maciejewski – wiecznie uśmiechnięty, zapewne z powodu monopolu na pisanie o Fantasy. Dobra dusza redakcji, która potrafi jednak wbić szpilę. Oryginalne poczucie humoru sprawia, że raz rozbawi każdego, a innym razem sabotuje AE.

Jacek Węglewski – jeśli chcecie spotkać ulepszoną wersję Inzaghiego, to zagrajcie z Jackiem. Jeśli chcecie spotkać ulepszoną wersję Martina Adamsa, to zagrajcie z Jackiem. Jeśli chcecie iść na piwo, to idźcie z Jackiem. Ale jeśli możecie zrobić z nim jedną rzecz, to skoczcie koniecznie na pizzę!

Jakub Schulz – umie skakać na rowerze i woli schabowe, niż mielone. Wierzy w to, że Liverpool będzie jeszcze normalnym klubem. Życie Kuby w 99% opiera się na studiowaniu, a pozostały czas dzieli na dziewczynę i AE.

Jan Piekutowski – lubi dobre jedzenie, lubi zagrać w fajną grę. Dziewczyna, szkoła, AE. W różnej kolejności. Autor tychże opisów i większości dziwacznych rzeczy, jakie możecie tutaj przeczytać.

Tomasz Lebkuchen – gdyby nie Tomek, to nie tylko nigdy byście nie przeczytali tych opisów, ale też czegokolwiek, bo wszystko wrzucalibyśmy na coś zwane WordPressem i czekali na cud. Nasz mózg.

Michał Boncler – nasz mini-mózg. Jest z Łodzi, ale się tego nie wstydzi. Głównie dlatego, że inny z członków redakcji jest z Sosnowca. Potrafi zrobić wszystko i uzupełnić każdą tabelkę, jaka istnieje na tym łez padole.

Michał Florczyk – przeszedł burzliwy okres przygotowawczy i utrzymał się na okręcie. To dzięki niemu Boncler czuje się ze swoją Łodzią lepiej. Aktywny niczym Wezuwiusz tysiące lat temu.

Adrian Olek – był w Familiadzie, a teraz pracuje w takim jednym fajnym radiu. Mimo tego nie porzucił AE i chwała mu za to, bo jest najbardziej sarkastycznym człowiekiem w redakcji. A takich lubimy.

Kacper Klasiński – paradoksem jest jego nazwisko, bo Kacper to klasa sama w sobie. Od momentu jego dołączenia, nikt nie stworzył tylu tekstów, co on. Bez niego byłoby teraz naprawdę blado.

Mateusz Musik – nasza Grażyna Torbicka. Kocha kino i Liverpool. Doskonale zna się na futbolu, ale czasami ma wielkiego pecha – pojechał na Anfield i nie usłyszał YNWA.

Kamil Wnók – kiedyś robił za czterech, teraz nieco zwolnił, bo jest zajęty prywatnymi sprawami. Również wytrzymał okres przygotowawczy i również jesteśmy z niego bardzo dumni.

Hubert Nowicki – kiedyś był ekspertem od Fantasy, ale się pokłócili. Kiedyś potrafił bezustannie pisać o Arsenalu, obecnie aktywny jak Wezuwiusz. Ten teraz.

Tomasz Peno skoro mamy już Torbicką, to niech Tomek będzie Panem Raczkiem. Obejrzał w życiu więcej dobrych filmów, niż większość wiedziała, że istnieje. Obejrzał też więcej złych meczów, niż to dobre dla zdrowia – wszak sympatyzuje ze Swansea. Ponadto jest jedną z najbardziej inteligentnych osób w redakcji. Wystarczy tylko spojrzeć na jego analizy. No nie dla śmiertelników.

Filip Gorlicki ciężko mu ostatnio odnaleźć dawną formę, a to z powodu natłoku obowiązków. Wierzymy jednak, że szybko wróci do dyspozycji i znowu będziecie mogli czytać jego teksty...

WSPÓŁPRACA

Witaj,

Jesteśmy otwarci na wszelkie propozycje współpracy. Jeśli nie masz pomysłu – napisz, razem wymyślimy coś korzystnego dla obu stron. Chętnie podejmiemy się również kreatywnych kampanii reklamowych.

Wszystko ustalimy po kontakcie przez nasz fanpage na Facebooku.
Angielskie Espresso na Facebooku

O PORTALU

Jesteśmy serwisem przeznaczonym dla osób posługujących się językiem polskim, ale zamieszkałych poza Polską, w krajach, w których internetowe reklamy bukmacherskie są legalne – takich jak Anglia. Jeśli odwiedzasz nas z terytorium Polski, bezzwłocznie zamknij stronę.