Kolejna seria spotkań za nami! Jak zwykle nie zabrakło emocji, a nasi redaktorzy postanowili wyróżnić tych, którzy na to w ich opinii zasłużyli. Po zaciętym głosowaniu, tak przedstawia się jedenastka najlepszych zawodników minionej kolejki Premier League. 

BRAMKARZ

DAVID DE GEA

Pierwszy raz w sezonie zdarzyło się aby Manchester United zachował dwa razy z rzędu czyste konto. O ile w spotkaniu z Crystal Palace było to łatwiejsze zadanie, o tyle w starciu z Kanarkami skórę Czerwonym Diabłom musiał ratować hiszpański golkiper. Pierwsze 45 minut miał bardzo spokojne, jednak w drugiej połowie piłkarze Deana Smitha niemiłosiernie go testowali. Tej sztuki dokonał nawet Przemysław Płacheta.

Najnowszy odcinek Przerwy na kawę na Youtubie
Najnowszy odcinek Przerwy na kawę na Youtubie

Uderzenie Polaka nie należało do najtrudniejszych, jednak potem zrobiło się naprawdę poważnie. Najpierw fantastycznie przeniósł nad poprzeczką strzał Teemu Pukkiego, który wręcz nie dowierzał, że piłka nie ugrzęzła w siatce. Następnie próbował go z główki pokonać Kabak, ale Hiszpan również był na posterunku. W ostatniej akcji meczu Turek po raz kolejny szukał szczęścia, ale i tym razem przegrał starcie.

OBROŃCY

ANDREW ROBERTSON

Długo zastanawialiśmy się który obrońca Liverpoolu zagrał na najwyższym poziomie w spotkaniu z Aston Villą. Ostatecznie zdecydowaliśmy, że najlepsze zawody rozegrał Andrew Robertson i to właśnie on znalazł sie w naszej jedenastce kolejki. Szkot zagrał bardzo dobre spotkanie zarówno w defensywie, jak i w ofensywie. Boczny obrońca the Reds zanotował 72 podania, z czego aż 4 były kluczowe (najwięcej key passes w drużynie). Można odnieść wrażenie, że 27-letni Robertson z meczu na mecz się rozkręca i prezentuje coraz lepszą formę. Dobry timing, zwlaszcza, że Premier League ostro przyspiesza.