Witamy, witamy i o zdrowie pytamy. Z tym nie najlepiej na pewno u kibiców Arsenalu, którzy prawdopodobnie miewali w tym roku lepsze noce niż ta dzisiejsza. Totalna mizeria – te dwa słowa chyba idealnie opisują wczorajszy bój ekipy Artety.

„Na pocieszenie” dla kibiców Kanonierów musimy odhaczyć ulubiony wątek pewnych konferencji – „inni mają gorzej”. I do tej grupy zaliczymy rywali zza miedzy, gdyż w Tottenhamie szaleje covid-19. Rzekomo 6 zawodników i 2 członków sztabu uzyskało pozytywne wyniki testów. Czekamy na więcej informacji.

Inni rywale Arsenalu również mają złe wieści. Po pierwsze Chelsea przeżywa pierwszy gorszy okres za Tuchela, a po drugie Barcelona chce u siebie ich kapitana. Umowa Azpilicuety kończy się w czerwcu i wtedy właśnie miałby przenieść się na Camp Nou. Już kiedyś Azpi był łączony z Blaugraną, choć mimo wszystko raczej nie wierzymy w jego odejście. (Daily Mail)

Najnowszy odcinek Przerwy na kawę na Youtubie
Najnowszy odcinek Przerwy na kawę na Youtubie

Jeśli jednak coś jest na rzeczy, to The Blues zaklepali sobie już innego defensora. Attila Szalai dołaczy na Stamford Bridge, a potwierdził to trener kadry Węgier – Marco Rossi. Lewonożny obrońca może być następcą kogoś z trójki: Rudiger, Thiago Silva i Christensen, bo im też latem kończą się umowy. (Mirror)

Zostajemy w Londynie, ale po chwili wytchnienia dla sympatyków Kanonierów, mamy dla nich kolejne wieści. Czy dobre? Zobaczymy. Mohamed Elyounoussi jest łączony z transferem na Emirates, jednak Norweg i jego rodzina są szczęśliwi w Southampton i nie zamierzają zmieniać otoczenia. (Sun)

Folarin Balogun prawdopodobnie w styczniu uda się na wypożyczenie. Mimo braku formy Auby i Lacazette’a oraz wyjazdu tego pierwszego na Puchar Narodów Afryki, to Balogun powinien szukać sobie klubu, gdzie złapie regularne minuty. (The Athletic)

Jednym z zainteresowanych Balogunem jest Bournemouth. Wicelider Championship opiera swój atak na Dominicu Solanke, ale najczęściej grają formacją na dwóch napastników. Napastnik Arsenalu pokazał już, że potrafi zdobywać bramki. W tym sezonie Premier League 2 zdobył 14 goli w 11 meczach. (Bournemouth Echo)

Zmieniamy lokalizację na Manchester. Diogo Dalot zrobi wiele by utrzymać pierwszy skład w ekipie Rangnicka. Portugalczyk twierdzi, że może „dać wszystko” na prawej stronie. 22-latek wie co mówi, bo mając porównanie z Wan-Bissaką, określenie „dać wszystko” może oznaczać po prostu nierobienie błędów rodem ze szkolnego boiska. (Daily Mail)

Poza tym, Czerwone Diabły dołączają do Newcastle i ustawiają się w kolejce po Ousmane Dembele. 24-latek to niewątpliwy talent, jednak jego karta pacjenta nie mówi nam, że jest to potencjalnie dobry ruch. W bieżącym sezonie we wszystkich rozgrywkach Francuz rozegrał tylko 105 minut. (Express)

A skoro już przewinęły się Sroki… to czas powydawać trochę pieniędzy saudyjskiego konsorcjum. Pierwszym transferem nowej ery ma być Tyrese Campbell ze Stoke. 21-letni napastnik zdobył w tym sezonie 2 gole na poziomie Championship, ale dopiero co wrócił po prawie rocznym urazie kolana. Mimo to, ten transfer to bardziej zimne ognie niż fajerwerki. (Sun)

Kolejny news a propos Newcastle jest już bardziej okazały. Sroki są gotowe podwoić pensje Jamesa Tarkowskiego oraz Bena Mee, by ściągnąć ich nad rzekę Tyne. Kącik Burnley z przerwy na kawę tego nie lubi.  (Mirror)

Przegląd kończymy dobrymi informacjami dla kibiców Leicester. Skauci Lisów byli obecni na meczu Juve z Genoą, gdzie przyglądali się poczynaniom Adriena Rabiota i Federico Bernardeschiego. Ekipa Rodgersa jest zainteresowana ściągnięciem ich już w styczniu. (Calcio Mercato)

To tyle na dziś. Miłego dnia i smacznej kawusi!

Kanał Angielskie Espresso na Youtubie