Poprzednia kolejka była tak dawno, że moglibyśmy zapomnieć, kogo w ogóle mieliśmy na opasce. Jednak nic bardziej mylnego. Większość graczy podzieliła się na dwa obozy – #teamBruno i #teamAntonio. Pierwsi pewnie dalej pamiętają blank Portugalczyka, a inny długo opijali dwucyfrówkę Jamajczyka. Kto pójdzie drogą Michaila w GW4?

Nie zapomnijcie przy okazji przesłuchać i obejrzeć ostatniego odcinka Hot or Not?, w którym przyjrzeliśmy się najlepszym opcją na wildcard kliknięty przed GW4!

Wszystko dostępne na YouTube po kliknięciu w poniższą miniaturę oraz na Spotify!

Najwięcej punktów w poprzedniej kolejce:

Ferran Torres – 18 pkt (dwa gole, asysta, czyste konto i 3 punkty bonusowe) vs Arsenal (H)

Polecani tydzień temu:

Antonio – 11 pkt

Son – 10 pkt

Fernandes – 2 pkt

Vardy – 12 pkt

Stan procentów posiadania z 09.09.2021.

W nawiasach kolejno: aktualna cena, procent posiadania oraz punkty w poprzedniej kolejce.

CRISTIANO RONALDO (12.5, 18,8%, – pkt) – Newcastle United (H)

Można byłoby zakończyć ten akapit na jednym zdaniu: „Panowie i Panie, co ja Wam będę mówił, to Cristiano Ronaldo”. Jaki on jest, każdy widzi. Król strzelców zeszłego sezonu Serie A z 29 golami na koncie, 5 bramek na Euro, podczas niedawno zakończonej przerwie na kadry dublet z Irlandią i wcześniejszy powrót, aby szybciej zacząć treningi z nowym klubem. I teraz przyjeżdża na Old Trafford Newcastle United, które w starciu z Southampton, tym słynnym Southampton, które miało cierpieć ofensywnie bez Danny’ego Ingsa, zrobiło xGA na poziomie 3.46. Dwa gole Świętych to był najmniejszy wymiar kary.

Do tej pory w Premier League przeciwko Newcastle: 5 goli i 3 asysty w 10 meczach, ale miejmy na uwadze to, że ostatni raz grał z nimi 4 marca 2009 roku, w składzie Srok grali Obafemi Martins, Fabricio Collocini czy Jose Enrique, a na ławce siedzieli Nicky Butt, Shola Ameobi, 20-letni Andy Carroll i 21-letni Tim Krul. Więc w zasadzie, bilans to tylko ciekawostka.

W poprzedniej kolejce Ronaldo oczywiście nie zagrał, ale biorąc pod uwagę mecz z Irlandią miał 2 gole z 8 strzałów oraz jedno kluczowe podanie. Zmarnował także rzut karny.

Ciekawą alternatywą na opaskę z Manchesteru United dalej jest Bruno Fernandes czy nawet Mason Greenwood.

MOHAMED SALAH (12.5, 53,4%, 10 pkt) – Leeds United (A)

Mohamed Salah w poprzedniej kolejce wykorzystał 14 rzut karny w Premier League z rzędu, więc mamy pewność, że jedenastka = punkty w przypadku Egipcjanina. Bukmacherzy widzą w Salahu drugiego po Ronaldo pewniaka do bramki w GW4, więc dla nieposiadających CR7, 29-latek wydaje się najbezpieczniejszą opcją. I tak samo jak w przypadku Portugalczyka, nie trzeba chyba zbytnio się rozwodzić nad wyborem Salaha. Jednak miejmy na uwadze to, że kontuzjowany jest Roberto Firmino, a Diogo Jota i Sadio Mane są bardziej skorzy do samodzielnego zakończenia akcji, aniżeli do odegrania do Momo.

Do tej pory w Premier League przeciwko Leeds: 3 gole w 2 meczach.

W poprzedniej kolejce Salah (xG 0.92, xA 0.11) oddał 3 strzały (2 celne, 2 z pola karnego) i miał 3 kluczowe podania.

Ciekawymi alternatywami z Liverpoolu są Sadio Mane Diogo Jota.

ROMELU LUKAKU (11.5, 20.5%, 2 pkt) – Aston Villa (H)

Skoro już rozmawialiśmy dziś o napastnikach z Serie A, to podtrzymajmy temat. Romelu Lukaku po dwucyfrówce z Arsenalem zaliczył blanka z Liverpoolem, ale teraz czeka go łatwiejsze zadanie niż The Reds. W GW4 na Stamford Bridge przyjedzie Aston Villa bez Emiliano Martineza i prawdopodobnie bez Ezriego Konsy. Dwie nieobecności w drużynie rywala, kluczowe dla ich defensywy, to woda na młyn Romelu Lukaku. Pamiętajmy jednak, że Belg z przerwy na kadry wraca z lekkim urazem uda. Sam napastnik nie wydawał się specjalnie przejęty urazem, więc możliwe, że to coś mało poważnego, ale przy szerokości kadry Thomasa Tuchela, trzeba mieć z tyłu głowy potencjalną ławkę Lukaku.

Do tej pory w Premier League przeciwko Aston Villi: 6 goli i asysta w 8 meczach, ale podobnie jak w przypadku Ronaldo – to była zupełnie inna Aston Villa. Ostatni raz grał z nimi 1 marca 2016 roku, jeszcze w barwach Evertonu. Podobnie jak w przypadku Newcastle, dla zobrazowania upływu czasu wspomnę, że w Lukaku strzelił wówczas drużynie z Joleonem Lescottem, Bradem Guzanem, Gabrielem Agbonlahorem, Ashleyem Westwoodem i Jordanem Ayew.

W poprzedniej kolejce Lukaku (xG 0.27, xA 0.18) oddał dwa strzały (oba celne i oba z pola karnego), a do tego dołożył dwa kluczowe podania.

HARRY KANE (12.3, 8.2%, 1 pkt) – Crystal Palace (A)

Kane jako nisza? Po poprzednim sezonie brzmi to dziwnie, ale taka jest prawda. Jeśli ktoś odpalił dziką kartę jeszcze przed GW3 i liczył na różnicę na opasce z Watfordem, może poczuć się oszukanym przez Harry’ego. Anglik śmiało mógł zakończyć ten mecz z dwucyfrówką. Podczas przerwy na kadry dorzucił kolejne 3 gole w krajowych w barwach, więc wiemy, że forma jest. I mecz z Polską pokazał, że Kane potrafi też strzelił z niczego. Teraz pora na Crystal Palace, w ostatnim czasie jeden z jego ulubionych rywali. Przy ostatnim spotkaniu z Orłami strzelił im 2 gole i 2 asysty, a przy słabym początku piłkarzy Patricka Vieiry, i tu jest okazja na punkty. Niepokoić może tylko minimalizm w bramkach Spurs i potencjalny uraz Sona. Niemniej, dalej warta uwagi opcja na opaskę na GW4.

Do tej pory w Premier League przeciwko Crystal Palace: 7 goli i 5 asyst w 14 meczach.

W poprzedniej kolejce Kane (xG 0.11, xA 0.18) zaliczył jeden celny strzał z pola karnego i dołożył dwa kluczowe podania.

Z alternatywnych opasek ze Spurs jest oczywiście Heung-min Son, ale tak jak wspomniałem – póki Nuno Espirito Santo nie potwierdzi gotowości do gry Koreańczyka, nie warto ryzykować.

Szanse zawodników na strzelenie bramki w GW4 według Superbetu prezentują się następująco: