Starciom Kanonierów w Lidze Europy zawsze towarzyszą spore emocje. Nie inaczej jest dzisiaj – Arsenal prowadził już z Benfiką, aby stracić całą przewagę i znaleźć się w bardzo złej sytuacji. Przypominamy, że pierwszy mecz, w którym gospodarzem była Benfica, zakończył się wynikiem 1:1. 

W pierwszej połowie gola dla Arsenalu zdobył Pierre-Emerick Aubameyang, a tuż przed przerwą z rzutu wolnego odpowiedział Diogo Goncalves. Taki wynik oznaczałby dogrywkę, ale kwadrans po przerwie Portugalczycy wygrywali już 2:1. Fatalny błąd Ceballosa sprawił, że Rafa Silva wyszedł sam na sam z Berndem Leno i z łatwością pokonał niemieckiego bramkarza.