Świetne otwarcie 24. kolejki Premier League zaserowowali nam na King Power Stadium piłkarze Leicester i Liverpoolu! Wydawało się, że The Reds zrehabilitują się za porażkę z Manchesterem City, ale po raz kolejny kabaret w obronie podopiecznych Kloppa zadecydował o losach spotkania! Ozan Kabak nie zapamięta dobrze swojego debiutu w Premier League.

Gości na prowadzenie w drugiej połowie wyprowadził Mohamed Salah. Świetną asystę rodem z Copacabany zaliczył Roberto Firmino.

Jeszcze w 79. minucie Liverpool prowadził 1:0, ale od tego momentu gole zdobywali już jedynie piłkarze Leicester. Najpierw z rzutu wolnego wyrównał James Maddison. Kilka minut później było już 2:1 na gospodarzy po kolejnym fatalnym błędzie defensywy Liverpoolu. Tym razem w roli głównej debiutant – Ozan Kabak!