Już jutro startuje trzecia runda FA Cup, czyli najstarszych zawodów w piłce nożnej. Z tej okazji przygotowaliśmy rozpiskę, ile wszystkie zespoły z Premier League czekają na uzupełnienie gablotki z pucharami. 

Podczas całego sezonu angielskie kluby mają mnóstwo szans na uniesienie w górę pucharu. Zaczynając od turniejów niższych lig, a kończąc na tytule Premier League czy Ligi Mistrzów. Kto czeka na taką przyjemność najkrócej w najwyższej klasie rozgrywkowej? Możecie się zdziwić, ale…

20. Arsenal (159 dni)

1 sierpnia 2020 roku Kanonierzy odnieśli zwycięstwo w finale FA Cup. Pokonali Chelsea 2-1 w regulaminowych 90 minutach, a dwie bramki dla Arsenalu zdobył Pierre-Emerick Aubameyang.

19. Liverpool (196 dni)

Po 30 latach posuchy piłkarze The Reds dokonali tego, czego nie udało się drużynom pod wodzą Beniteza czy Brendana Rodgersa. Co więcej, nawet legenda Liverpoolu, Steven Gerrard, nigdy nie zdobył tytułu Premier League. Sezon 2019/2020 należał jednak do ferajny z Anfield. Przez długi czas rekord Kanonierów z sezonu 2003/2004 był zagrożony, jednak pościg za „The Invincibles” skończył się zaskakującą przegraną 0-3 z Watfordem 29 lutego. Później ekipa Kloppa odniosła jeszcze dwie porażki. Zwycięstwo zapewniła im wygrana Chelsea z Manchesterem City 25 czerwca 2020 roku.

18. Manchester City (312 dni)

W Carabao Cup rządzi Manchester City. W ciągu ostatnich 7. edycji The Cityzens unosili Puchar Ligi aż 5 razy. 1 marca 2020 roku pokonali Aston Villę 2-1, czym zapewnili sobie kolejny tytuł. Co więcej, mają szansę zdobyć go teraz po raz czwarty z rzędu, czym zbliżą się do rekordu Liverpoolu, który w latach 1981-1984 zdobył to trofeum aż 6 razy. Finał z Tottenhamem odbędzie się 25 kwietnia.

17. Chelsea (Rok, 7 miesięcy i 9 dni)

Derby Londynu w finale Ligi Europy zapowiadały bardzo wyrównane widowisko, ale było zupełnie inaczej. The Blues pokonali w nich z łatwością Arsenal 4-1, a dwie bramki zdobył Eden Hazard, który chwilę później związał się z Realem Madryt. Zwycięstwo w europejskim pucharze z 29 maja 2019 roku było dla drużyny Maurizio Sarriego ostatnim powodem do świętowania, a obecna dyspozycja ekipy Franka Lamparda nie zwiastuje kolejnych sukcesów w najbliższym czasie.

16. Manchester United (3 lata, 7 miesięcy i 14 dni)

Czerwone Diabły pod wodzą Jose Mourinho odniosły zwycięstwo w Lidze Europy, które przypomniało, że era po Fergusonie może jeszcze pozytywnie zaskoczyć. Od tamtej pory sporo się zmieniło, aczkolwiek cierpliwość i swoboda działania, jaką podarowano Solskjaerowi, zwiastuje wiarę w powrót United do legendarnego okresu. 24 maja 2017 roku drużyna z Old Trafford pokonała Ajax 2-0 po bramkach Pogby i Mkhitaryana.

15. Leicester (4 lata, 8 miesięcy i 5 dni)

To było aż 4 lata temu? Ale ten czas leci… Jedna z największych sensacji w historii Premier League i całej piłki nożnej miała miejsce 2 maja 2016 roku. Tottenham, licząc na tytuł, mierzył się z Chelsea. Wynik inny niż zwycięstwo Kogutów zapewniało drużynie Leicester mistrzostwo Anglii. Do przerwy drużyna Pochettino prowadziła 2-0, jednak po bramkach Cahilla i pięknym strzale Hazarda doszło do remisu, zapewniającemu sympatycznym chłopakom z King Power Stadium największy sukces w karierze, a Claudio Ranieriemu status bohatera.

14. Tottenham (12 lat, 10 miesięcy i 14 dni)

24 lutego 2008 roku Tottenham zmierzył się w finale Pucharu Ligi (wtedy Carling Cup) z Chelsea. Po dogrywce drużyna Juande Ramosa, który później został szkoleniowcem Realu Madryt, pokonała The Blues 2-1. Strzelcami bramek był Dimitar Berbatov i Jonathan Woodgate. W ekipie Kogutów występował wtedy m.in. Paul Robinson i Robbie Keane.

13. Fulham (18 lat, 5 miesięcy i 4 dni)

Fulham miało swoje wzloty i upadki, jednak jedynym jak do tej pory trofeum, zdobytym przez londyński klub, jest puchar Intertoto w 2002 roku. W dwumeczowym finale pokonali włoską Bolognę, w pierwszym spotkaniu remisując na wyjeździe 2-2, a w roli gospodarza wygrywając 3-1. Hat-tricka 27 sierpnia 2002 roku zdobył Inamoto, japoński pomocnik, który w reprezentacji swojego kraju rozegrał aż 79 spotkań. Fulham udało zakwalifikować się do finału Ligi Europy w sezonie 2009/2010, jednak przegrali wtedy po dogrywce z Atletico Madryt 2-1.

12. Aston Villa (24 lata, 9 miesięcy i 14 dni)

1996 rok był dla kibiców Aston Villi niezwykle szczęśliwy. Nie dość, że zajęli 4. miejsce w Premier League, to jeszcze 24 marca zdobyli Puchar Ligi, pokonując Leeds United 3-0. Trudno się dziwić, szczególnie, jeśli spojrzymy, kto znajdował się w ekipie The Villans. Zdobywcą trzeciej bramki w finale zwycięskiego turnieju był Dwight Yorke, który po tym sezonie przeniósł się do Manchesteru United. Z ciekawostek, na obronie w drużynie z Birmingham grał Gareth Southgate, obecny szkoleniowiec reprezentacji Anglii.

 

11. Everton (25 lat, 7 miesięcy i 18 dni)

Ostatni sukces The Toffees miał miejsce w finale FA Cup 20 maja 1995 roku. Niebieska część Liverpoolu trzymała kciuki za swoich podopiecznych w spotkaniu z Manchesterem United, który w swoim składzie miał Petera Schmeichela, Gary’ego Neville’a, Roya Keane’a (na boisku pojawił się później Paul Scholes i Ryan Giggs), a dowodził nimi legendarny Alex Ferguson. Pomimo bardzo słabej dyspozycji w lidze, Evertonowi udało się odnieść skromne zwycięstwo 1-0, które do tej pory pozostaje ostatnim trofeum zdobytym przez ekipę z Goodison Park.

10. Leeds United (28 lat, 8 miesięcy i 12 dni)

Legendarny sezon Leeds, w którym zdobyli trzecie i póki co ostatnie mistrzostwo Anglii. Był to również ostatni raz, kiedy najwyższą klasę rozgrywkową na Wyspach nazywano Divison One. Kapitanem tamtej ekipy był Gordon Strachan, królem strzelców został Lee Chapman, a swoje pierwsze kroki w brytyjskiej piłce stawiał 26-letni Eric Cantona. Mistrzostwo Pawie zapewniły sobie w przedostatniej kolejce, gdy 26 kwietnia 1992 roku pokonali 3-2 Sheffield United, a Manchester United przegrał 0-2 z Liverpoolem.

9. Crystal Palace (29 lat i 7 miesięcy)

Crystal Palace dwukrotnie awansowało do finału FA Cup w sezonach 1989/1990 i 2015/2016. Nigdy jednak nie zdobyli jednego z najważniejszych trofeów krajowego podwórka. Mogą natomiast pochwalić się mniej istotnym, ale bardzo ciekawym triumfem. Chodzi o Puchar Pełnoprawnych Członków (Full Members Cup), rozgrywany od 1985 do 1992 roku. Rozgrywki powstały po katastrofie na stadionie Heysel, gdzie w wyniku starcia kibiców Liverpoolu i Juventusu życie straciło 39 osób. Ówczesna premier Wielkiej Brytanii Margaret Tatcher naciskała na FA, aby zawiesić występy angielskich klubów w europejskich pucharach na rok. Federacja przystała na to, jednak dwa dni po ogłoszeniu ich decyzji, UEFA oświadczyła, że brytyjskie drużyny nie wezmą udziału w kontynentalnych zawodach przez czas nieokreślony. Banicja trwała 5 lat. Puchar Pełnoprawnych Członków został później przekształcony w Superpuchar Anglii po utworzeniu Premier League w 1992 roku, a następnie „wchłonięto” go jako Tarczę Wspólnoty (dawna Tarcza Dobroczynności).

Nazwa Pucharu Pełnoprawnych Członków wzięła się od symbolicznego zaznaczenia, że wszystkie ekipy w nim występujące mają prawo głosu i mogą walczyć o swoje prawa (niektórzy nazywali go również antyeuropejskim pucharem). Mogły w nim uczestniczyć drużyny z dwóch najwyższych poziomów rozgrywkowych. W sezonie 1990/1991 w finale 7 kwietnia 1991 roku zmierzyła się ekipa Crystal Palace i Evertonu. Orły po dogrywce pokonały The Toffees 4-1, wywalczając pierwsze i jedyne trofeum w historii klubu. Zdobywcą dwóch bramek w dodatkowym czasie gry był Ian Wright, a dla Evertonu gola strzelił nasz rodak, Robert Warzycha.

 

8. West Ham United (40 lat, 7 miesięcy i 28 dni)

Młoty bardzo długi czekają na jakikolwiek sukces. Ostatni raz taki miał miejsce 10 maja 1980 roku, kiedy w finale FA Cup pokonali Arsenal, zajmujący wtedy 4. miejsce w najwyższej klasie rozgrywkowej. Najciekawszym aspektem tego zwycięstwa jest fakt, że wtedy West Ham znajdował się w drugiej lidze i zajął w niej dopiero 7. miejsce. Tym samym jest ostatnią drużyną, grającą w niższej dywizji, która zdobyła FA Cup.

7. Wolverhampton Wanderers (40 lat, 9 miesięcy i 23 dni)

Wilki skończyły sezon 1979/1980 na 6. pozycji, jednocześnie zdobywając Puchar Ligi. 15 marca 1980 roku w finale pokonali Nottingham Forest 1-0 po bramce Andy’ego Graya. Tego, którego obecnie możecie kojarzyć m.in. z angielskim komentarzem do FIFY, w którym towarzyszył Martinowi Tylerowi aż do FIFY 11. Później, w wyniku skandalu i wyrzuceniu Szkota ze Sky Sports, zastąpił go Alan Smith.

6. Southampton (44 lata, 8 miesięcy i 6 dni)

West Ham jest ostatnim zwycięzcą FA Cup, który rozgrywał na co dzień swoje spotkania w niższej klasie rozgrywkowej, ale drugim takim przypadkiem na naszej liście jest Southampton. Dzięki zwycięstwu 1-0 nad Manchesterem United 1 maja 1976 roku, zdobyli puchar oraz uzyskali awans do Pucharu Zdobywców Pucharów, kończąc sezon na 6. miejscu w Second Division. Zdobywcą jedynej bramki był Bobby Stokes, który dla Świętych rozegrał łącznie 216 spotkań, zdobywając 40 bramek.

5. Newcastle (51 lat, 7 miesięcy i 7 dni)

Puchar Miast Targowych nie brzmi jak najbardziej prestiżowe trofeum, które można dzierżyć w swojej gablocie, jednak jest ostatnim pucharem, wznoszonym przez Newcastle. Rozgrywki trwały od 1955 do 1971 roku i miały na celu promowanie miast targowych. Brały w nich udział m.in. Barcelona, Valencia, Leeds United, Juventus i wspomniane Sroki. 29 maja 1969 roku angielski zespół pokonał w drugim meczu finału węgierski Ujpest FC 3-0 i 3-2, łącznie kończąc dwumecz wynikiem 6-2. Gwiazdą zespołu był wtedy Jim Scott, który turniej zakończył z 5. trafieniami.

P.S. W 2006 roku Newcastle zajęło 7. miejsce w Premier League. Później otrzymało tabliczkę Intertoto za finałowy dwumecz z Lillestrøm SK (1:1, 3:0). W nagrodę przysługiwał im awans tylko do II rundy kwalifikacyjnej Pucharu UEFA (co wygrało łącznie 11 ekip z różnych zakątków Europy), a nie tak, jak w przypadku Fulham, bezpośredni awans do fazy grupowej. Według ówczesnych zasad, zwycięzcą tamtej edycji Pucharu Intertoto zostawała drużyna, która zajdzie najdalej w Pucharze UEFA spośród reszty finalistów. Newcastle awansowało do 1/8 Pucharu UEFA, przegrywając z AZ Alkmaar, tym samym zostając zwycięzcami wcześniejszych rozgrywek. Wydaje mi się jednak, że Puchar Miast Targowych jest ciekawszym do opisania turniejem, a na pewno bardziej prestiżowym i wyjątkowym, patrząc z perspektywy czasu.

4. West Bromwich Albion (52 lata, 7 miesięcy i 20 dni)

Kibice West Bromu muszą dzisiaj z utęsknieniem zerkać w przeszłość na 18 maja 1968 roku, śledząc obecne poczynania swoich podopiecznych w Premier League. Sezon 67/68 The Baggies zakończyli na 8. miejscu w lidze i zgarnęli FA Cup, w finale pokonując Everton. Finał miał bardzo wyrównany przebieg i dopiero w 93. minucie Jeff Astle, legenda klubu z 292. występami w koszulce WBA, zdobył bramkę na wagę zwycięstwa.

3. Burnley (60 lat, 8 miesięcy i 5 dni)

Niezwykle zacięta końcówka sezonu, w którym do końca o tytuł biło się Burnley, Wolves i Tottenham. Różnica pomiędzy pierwszym, a trzecim miejscem wyniosła zaledwie 2 punkty. Wyścig o puchar wygrało Burnley z 55. punktami na koncie, pokonując w ostatniej kolejce Manchester City 2-1. Na drugim miejscu uplasował się Wolverhampton z 54. oczkami, a trzecią lokatę zajął Tottenham, zdobywając 53. Był to drugi tytuł Burnley w historii. Wcześniej zdobyli mistrzostwo w 1921 roku.

2. Sheffield United (95 lat, 8 miesięcy i 11 dni)

Szable na jakikolwiek triumf czekają prawie wiek. Ostatnim razem zwyciężyli FA Cup, pokonując 25 kwietnia 1925 roku Cardiff City 1-0 w finale na Wembley. Był to pierwszy finał od 1885 roku (Blackburn – Queen’s Park Rangers), do którego dostała się drużyna spoza Anglii. Bramkę dla Sheffield na miarę triumfu zdobył Fred Tunstall.

1. Brighton & Hove Albion (110 lat, 4 miesiące i 2 dni)

Kibice Sheffield nie mogą jednak równać się z oczekiwaniem sympatyków Brighton. Ostatnie zdobyte trofeum datuje się u Mew na 5 września 1910 roku. Była to Tarcza Dobroczynności, wywalczona w spotkaniu z Aston Villą. The Seagulls wygrali 1-0 po bramce Charliego Webba, który w barwach swojego klubu grał i trenował przez prawie 40 lat. Odszedł na trenerską emeryturę dopiero w 1947 roku. Można powiedzieć, że zostali ówczesnymi mistrzami Anglii, jako że mistrz Football League (bardziej prestiżowych rozgrywek) mierzył się ze zwycięzcą Southern League, gdzie grały zespoły pół-amatorskie. W 1983 roku Brighton doszło aż do finału FA Cup, remisując pierwsze spotkanie z Manchesterem United 2-2, później jednak ulegając Czerwonym Diabłom 0-4 w powtórzonym meczu. Byli wtedy najbliżej, aby zdobyć drugie trofeum w historii zespołu.

Czy którejkolwiek z ekip, które tak długo czekają na jakiekolwiek osiągnięcie, uda się je zdobyć w tym roku? Może wygranym FA Cup zostanie ktoś z niższych lig? Trzecia runda rozpoczyna się już jutro i serdecznie zachęcamy do śledzenia rozgrywek. Kto wie, może w tym roku zobaczymy sensacyjnego zwycięzcę?

Kanał Angielskie Espresso na Youtubie