W zeszłym sezonie wyczekiwaliśmy czy Kevin De Bruyne pobije należący do Thierry’ego Henry’ego rekord asyst w trakcie jednej kampanii Premier League. Belg do ostatniej kolejki walczył o samodzielne zapisanie się na kartach historii, ale ostatecznie rekord legendy Arsenalu tylko wyrównał. Ledwie kilka miesięcy później znalazł się nowy pretendent. Z północnego Londynu jak Henry, ale nie z jego czerwonej części. Jest nim Harry Kane.

20 – taka jest rekordowa liczba asyst w trakcie jednego sezonu Premier League. W historii tych rozgrywek zdarzyło się to ledwie dwukrotnie. W sezonie 2002/2003 ustanowił go Thierry Henry. Francuska legenda Arsenalu w 37 meczach ligi angielskiej strzeliła 24 bramki i dołożyła 20 ostatnich podań. Ledwie kilka miesięcy temu do wyczynu szkoleniowca Montreal Impact zbliżył się Kevin De Bruyne. Dokonał tego w 35 meczach, dodatkowo dokładając 13 bramek. Chociaż Belg utrzymywał w przekonaniu, że pobił rekord Henry’ego, ale okradła go sama Premier League. 29-latek twierdzi, że angielska federacja nie uznała mu dwóch asyst, w tym jednej w meczu z Arsenalem. Piłka wówczas otarła się o obrońcę Kanonierów, zanim dotarła do Raheema Sterlinga.

Nowy pretendent z północnego Londynu

W tym roku wyrasta nam kolejny piłkarz, który chce podjąć rękawicę w walce o francusko-belgijski rekord. Oczywiście mowa tu o snajperze Tottenhamu. Harry Kane w 11 dotychczasowych meczach strzelił 8 bramek oraz zaliczył 10 asyst. Jest już zatem na półmetku, a mamy dopiero 11. kolejkę Premier League.

Kane kapitalnie wszedł w sezon. Tak jak zresztą cały Tottenham. Na korzyść 27-latka przemawia fakt, że w końcu zaliczył normalny odpoczynek. Ostatnie lata Anglika mieszały kontuzje z natłokiem spotkań i turniejami reprezentacyjnymi. W tym roku COVID nieco ułatwił mu regenerację. Kane na spokojnie leczył kontuzję w czasie lockdownu, wrócił w pełni zdrowia na końcówkę sezonu, a w nowy wszedł z przytupem. Do tego dochodzi opaska kapitańska reprezentacji Lwów Albionu oraz styl Jose Mourinho. Kane’owi bliżej do ofensywnego pomocnika niż typowej szpicy, jest to pozycja, którą można określić numerem „10,5”.

W połączeniu z grą z kontry Mourinho, Kane jest maszyną do asyst, a Heung-min Son maszyną do bramek. Akcja w postaci „laga Kane’a na Sona” jest niezwykle skuteczna. Aż 8 bramek Koreańczyka to zasługa podań Anglika, ale pamiętajmy, że nie wszystkie są podaniami imienia polskiej myśli szkoleniowej.

Harry Kane i Heung-min Son

Kane & Son wyrastają na najlepszy duet w historii Premier League (Sky Sports)

Liczby nie kłamią, ale czy Kane je utrzyma?

Jeśli spojrzymy na czyste statystyki, to Kane ma spore szanse na doścignięcie Henry’ego i De Bruyne. Anglik na tym etapie sezonu ma najlepsze liczby z całej trójki. W 11. kolejce Premier League 02/03, Francuz miał ledwie 4 asysty. Piłkarz Arsenalu rozpędził się dopiero w drugiej części sezonu, gdzie notował po dwie, a nawet trzy asysty na mecz. Swoją 10. asystę zdobył w 28. kolejce, gdzie i Kane, i De Bruyne potrzebowali na to ledwie kilkunastu gameweeków.

Skoro mowa o Belgu, to ten obsługiwał kolegów w odwrotnej proporcji co Henry. W pierwszych 11. kolejkach miał 9 asyst, o jedną mniej niż obecnie Kane. Po lekkiej pauzie znów ruszył z kopyta w okresie świąteczno-noworocznym. Między 21 grudnia, a 21 stycznia zanotował 6 ostatnich podań. Później znów lekki przestój, a po wznowieniu rozgrywek po lockdownie korzystając z formy strzeleckiej Manchesteru City, De Bruyne ochoczej strzelał bramki – 9 meczów, 5 bramek i 4 asysty.

Kane po 11. kolejkach punktuje z częstotliwością asysta na 89 minut. Na tym etapie sezonu, De Bruyne robił to co 97 minut, a Henry – co 221. Jeśli Anglik utrzyma tę formę, co jest raczej mało prawdopodobne, powinien do końca sezonu asystować jeszcze 27 razy. Ale nawet jeśli zejdzie do, mizernie wyglądającej przy młodszych kolegach, częstotliwości Henry’ego to wciąż powinien do końca sezonu zdobyć jeszcze 11 asyst, co da mu rekordowe 21. A duet dzierżący berło tej klasyfikacji zakończył sezon z dosyć podobną średnią – De Bruyne asysta co 140 minut, Henry co 165. Jeśli Kane zniży się do częstotliwości Henry’ego z całego sezonu, to skończy kampanię z 24 ostatnimi podaniami.

Kanał Angielskie Espresso na Youtubie