Phil Neville i Sol Campbell są uznawani za faworytów do objęcia zespołu Championship. Byli reprezentanci Anglii powalczą o posadę trenera Sheffield Wednesday, które zwolniło Garry’ego Monka.

Sowy aktualnie zajmują przedostatnie miejsce w ligowej tabeli, wyprzedzając tylko Derby County, Należy jednak pamiętać, że rozpoczynały sezon z ujemnymi punktami na koncie. Z powodu nieprawidłowości finansowych zadecydowano o odjęciu im 12 oczek. Chociaż decyzję podjęto jeszcze przed zakończeniem poprzednich rozgrywek, weszła ona w życie dopiero po starcie nowego sezonu. Przedstawiciele The Owls odwołali się od wyroku, co okazało się częściowo skuteczne. Niedawno jednak karę zmniejszono o połowę, co sprawiło, że mają na koncie sześć punktów i przeskoczyli Barany. Gdyby nie kara, plasowaliby się na bezpiecznym, 20. miejscu, nad Wycombe Wanderers i Coventry City.

Pożegnanie Monka poprzedziły wygrana z Bournemouth oraz remis z Milwall. Wcześniej jednak podopieczni zaliczyli serię czterech przegranych z rzędu. Co więcej, w ostatnich pięciu spotkaniach strzelili tylko jednego gola. Zespół pod jego wodzą zajął w ostatniej kampanii 16. lokatę. Zarządu klubu nie zadowoliły takie wyniki. Postanowiono więc o zwolnieniu go z funkcji trenera.

Sol Campbell i Phil Neville z szansą na trenerski debiut w Championship

Na liście potencjalnych następców Monka wyróżniają się dwa nazwiska. Sky donosi, że stanowisko w przedostatnim zespole Championship mogą przejąć Sol Campbell lub Phil Neville. Pierwszy z nich jest bezrobotny od zakończenia poprzednich rozgrywek, w których jego Southend United spadło z League One. Drugi prowadzi żeńską reprezentację Anglii, ale ogłosił, że nie przedłuży swojej umowy, wygasającej wraz z końcem obecnego sezonu. Jeśli obejmie stanowisko w Wednesday, najprawdopodobniej będzie musiał zrezygnować również z roli trenera kobiecej drużyny olimpijskiej na Igrzyska w Tokio.

Wśród pozostałych kandydatów do pracy na Hillsborough można wymienić eks-menedżera Wigan, Paula Cooka oraz dobrze znanego fanom angielskiej piłki Tony’ego Pulisa. W gronie domniemanych następców legendy Swansea ma się również znajdować Nigel Pearson. Były szkoleniowiec Leicester City i Watfordu mówił jednak wcześniej, że nie zamierza pracować w Sheffield, gdzie mieszka.

Kanał Angielskie Espresso na Youtubie