Co to była za końcówka? Tomas Soucek dał prowadzenie West Hamowi pod koniec spotkania i wydawało się, że jest już po meczu. Potem w ostatniej minucie doliczonego czasu gry sędzia podyktował rzut karny dla Fulham, którego wybronił nie kto inny jak Łukasz Fabiański!

Całe spotkanie stało na dosyć mizernym poziomie. Nie był to górnolotny mecz i przez długi czas mogliśmy mieć wrażenie, że zakończy się bezbramkowym remisem. Wtedy skuteczną akcję przeprowadził West Ham, który za sprawą Soucka objął prowadzenie i wszystko wskazywało na to, że to już koniec emocji. Było jednak zupełnie inaczej! Fulham rzuciło się do ataku, czego pokłosiem było wywalczenie rzutu karnego w ostatniej minucie doliczonego czasu gry. Do jedenastki podszedł Ademola Lookman i uderzył podcinką, którą bez problemów obronił Łukasz Fabiański! Fatalne rozwiązanie wybrał Anglik na pokonanie polskiego bramkarza

Kanał Angielskie Espresso na Youtubie