Poprzednia kolejka oddzieliła ziarno od plew. Posiadacze Aston Villi w meczu z Liverpoolem to ultrahipsterzy, ale Kane, czy przede wszystkim Son, który do spółki z Mourinho oszukał wielu menedżerów, sprawili potężne przetasowania. Czas się odkuć i zobaczyć znów zielone strzałki. Lecimy z GW5!

Nie zapomnijcie obejrzeć naszego cokolejkowego materiału o FPL pt. „Hot or not?”. Jest on dostępny na YouTube po kliknięciu w poniższą miniaturę oraz na Spotify.