W Manchesterze City dochodzi do pewnej wymiany pokoleniowej. Po odejściu Vincenta Kompany’ego oraz Davida Silvy może przyjść czas na rozstanie z Sergio Aguero. Argentyńczykowi zostało już tylko kilka miesięcy do końca kontraktu. Jak będzie wyglądać jego przyszłość?

Obecna sytuacja Aguero nie jest zbyt optymistyczna. Za chwilę miną cztery miesiące od kiedy napastnik The Citizens ostatni raz wystąpił w błękitnej koszulce. Przyzwyczailiśmy się już do tego, że Kun ma regularne problemy ze zdrowiem, ale im jest starszy, tym przerwy w grze mogą być coraz dotkliwsze.

Szklanka do połowy pusta

Sergio Aguero wielokrotnie podkreślał, że temat jego odejścia z Manchesteru City nie istnieje. Media raz na jakiś czas podżegały i próbowały nakręcić transferową telenowelę, ale klub z Etihad Stadium traktował swojego napastnika po królewsku i dawał mu wszystkiego, czego tylko zapragnął. No, nie do końca. Jest jedna rzecz, której Aguero nie otrzymał za swoją ciężką pracę w barwach The Citizens. Mowa tu o pucharze Ligi Mistrzów.

W 2014 roku, podczas pisania swojej autobiografii o tytule „Born to Rise”, Sergio obiecał, że nie opuści Manchesteru bez zwycięstwa w tych rozgrywkach. Dwa lata później w wywiadzie dla Sky Sports z ogromną pewnością siebie tłumaczył, że City stać na zdobycie najbardziej prestiżowego trofeum w Europie. Lata mijały, Obywatele wciąż byli faworytami, ale ciągle zawodzili i nie dotarli nawet do finału. Toteż Argentyńczyk ma 32 lata i wciąż czeka na swoje zwycięstwo w Lidze Mistrzów. Czy minęło już wystarczająco dużo czasu, by odpuścić Kunowi tę obietnicę i pozwolić mu odejść?

Sergio Aguero i trofeum Premier League

Sergio Aguero zdobył z Manchesterem City cztery tytuły mistrzowskie (Independent)

W przypadku zakończenia jego przygody z Etihad Stadium brak triumfu w Lidze Mistrzów na pewno nie będzie czymś, co przylgnie do niego jako łatka. Na pewno Aguero mocniej będziemy kojarzyć z wielu fenomenalnych występów w Premier League, a zwłaszcza tych, które dawały Manchesterowi City mistrzostwa Anglii. Już teraz możemy go nazwać legendą brytyjskich boisk, ponieważ skompletował 180 bramek, co czyni go najskuteczniejszym obcokrajowcem. Aby dogonić trzeciego w klasyfikacji strzelców Andrew Cole’a, potrzebuje strzelić siedem bramek. To personalny cel numer jeden na ten sezon.

Kierunek Mediolan?

Odejścia Kompany’ego i Silvy sygnalizują, że w błękitnej części Manchesteru dochodzi do wymiany pokoleniowej. Obie legendy zostały potraktowane z należytym szacunkiem, ale trzeba zaznaczyć, że nie odcinały kuponów i do końca stanowiły ważny element drużyny. To może być pewnego rodzaju ostrzeżenie dla Aguero, że aby zasłużyć na nowy kontrakt, musi jak najprędzej wyleczyć kontuzje i wrócić na swój bardzo wysoki poziom. Inaczej zostanie po prostu pożegnany, będąc wciąż jeszcze czynnym i bardzo dobrym piłkarzem. Dlatego Argentyńczyk już teraz skupia na sobie uwagę innych klubów.

Pierwszy w kolejce ustawia się na razie Inter Mediolan, o czym donosi Daily Mail. Wcale nas to nie dziwi, ponieważ Nerazzurri regularnie sprowadzają do siebie gwiazdy Premier League, mające swoje najlepsze lata za sobą. Na ten moment w Mediolanie występują Alexis Sanchez, Christian Eriksen, Romelu Lukaku bądź też Ashley Young. Inter w Aguero widzi następcę Lautaro Martineza, który prawie na pewno opuści San Siro.

Pep Guardiola na razie unika odpowiedzi o przyszłość swojego napastnika, ale te będą się pojawiać coraz częściej. Teoretycznie już w styczniu Aguero będzie mógł rozmawiać z innymi klubami o warunkach kontraktowych.

Kanał Angielskie Espresso na Youtubie