Żyjemy w tak dziwnych czasach, że media społecznościowe piłkarzy mogą być zwiastunem nadchodzących zmian. Trudno zatem przejść zupełnie obojętnie obok tego, że Aaron Wan-Bissaka usunął Anglię ze swojego bio na Instagramie. Pojawiła się tam flaga DR Kongo. 

22-letni obrońca Manchesteru United od 2018 roku reprezentuje barwy Trzech Lwów. Do tej pory grał jednak jedynie dla kadry młodzieżowej, zbierając łącznie pięć występów. Jednym z nich był mecz przeciwko Polsce, w którym Wan-Bissaka został wyrzucony z boiska.

Jednakże Anglia nie była pierwszym wyborem zawodnika. Jeszcze przed transferem na Old Trafford występował dla reprezentacji Demokratycznej Republiki Kongo U20. Jego licznik zatrzymał się na zaledwie jednym spotkaniu i to przeciwko… Anglii. Afrykańczycy ulegli wówczas 0:8.

Pogląd na sprawę zmieniły występy obrońcy w Crystal Palace, którymi zasłużył sobie na wspomniane powołanie do młodzieżówek Synów Albionu. Wan-Bissaka zdecydował się na grę dla nich, lecz w ostatnim czasie trochę się zdenerwował. Gareth Southgate ani razu nie zaufał Anglikowi na tyle, by zawodnik Czerwonych Diabłów zdołał zadebiutować w dorosłej reprezentacji. Selekcjoner preferuje innych prawych obrońców – Trenta Alexandra-Arnolda, Kevina Trippiera czy Reece’a Jamesa.

W związku z powyższym 22-latek usunął angielską flagę ze swojego „życiorysu” i zastąpił ją barwami Demokratycznej Republiki Kongo. Mimo podjętej wcześniej decyzji, Wan-Bissaka nie zapomina o kraju swoich przodków. Na początku tego roku przekazał 10000 funtów na walkę z COVID-19 w afrykańskim państwie. Być może zmiana flagi na Instagramie to tylko PR-owa zagrywka, a być może jasny sygnał, iż jesteśmy świadkiem utraty wielkiego talentu.

Jeśli piłkarz zagra dla DR Kongo, spotka tam kilka znanych twarzy. Reprezentantami są bowiem Neeskens Kebano (Fulham), Arthur Masuaku (West Ham United), Gaël Kakuta (ex-Chelsea) czy Chancel Mbemba (ex-Newcastle United).

Kanał Angielskie Espresso na Youtubie