Po kim, jak po kim, ale po Oriolu Romeu takego trafienia się nie spodziewaliśmy. Hiszpan, który nie słynie ze strzelania goli, wziął sprawy w swoje ręce i podwyższył wynik Świętych w spotkaniu z West Bromwich Albion.

Spotkanie zaczęło się od dobrej gry Southampton, która została potwierdzona golem Djenepo. Dobre okazje marnował zaś Adams.

Na prawdziwy gwóźdź programu musieliśmy jednak czekać do drugiej połowy. Wrzutka Armstronga i TEN gol Oriola Romeu. Cudo.

To pierwsza bramka Hiszpana od 43 spotkań.

Kanał Angielskie Espresso na Youtubie