Transfer Edouarda Mendy’ego wydawał się jasną wiadomością. 28-letni Senegalczyk miał sprawić, że Kepa straci swoje miejsce między słupkami Chelsea. Ba, wiele osób wróżyło nawet koniec Hiszpana na Stamford Bridge. Frank Lampard stoi jednak murem za swoim podopiecznym.

W zremisowanym spotkaniu z West Bromem w bramce The Blues stał doświadczony Willy Caballero. Angielski menedżer postanowił dać mu szansę po tym, jak Kepa w pierwszych dwóch ligowych meczach Chelsea przyczynił się do utraty dwóch goli (zarówno z Brighton, jak i Liverpoolem). Pomimo tego, legendarny zawodnik, a dziś trener londyńczyków, wziął swojego podopiecznego w obronę.

Na pewno nie posunę się do stwierdzenia, że jego poprzedni występ był ostatnim w barwach Chelsea. To był trudny czas dla Kepy – wiem to zarówno ja, jak i on. Nie powinniśmy jednak wyciągać takich wniosków – cytowało jego wypowiedź Sky Sports.

Trener Chelsea: Kepa jest traktowany niesprawiedliwie

25-latek, za którego dwa lata temu zapłacono 80 milionów euro, regularnie zawodził, popełniając różnorakie błędy, od złego wyprowadzenia piłki, po przepuszczanie pozornie łatwych strzałów. W 97 występach dla klubu ze Stamford Bridge zaledwie 33-krotnie zachował czyste konto, puszczając 112 goli. Jego postawa na boisku sprawiała, że fani zespoły ze stolicy niemal całkowicie stracili do niego zaufanie. Lampard apeluje jednak o rozsądek.

Chciałbym również powiedzieć – i to dla mnie bardzo ważne – musimy zrozumieć, że Kepa to młody człowiek. Duża część poświęcanej mu uwagi jest w mojej opinii trochę niesprawiedliwa. Muszą go chronić, bo wiem, że jest świetnym chłopakiem, grającym z pełnym profesjonalizmem i próbującym dać z siebie wszystko, co może.

42-letni trener już kilkukrotnie dawał Hiszpanowi odpocząć po jego słabszych okresach gry. Willy Caballero również nie dawał pewności między słupkami. Zakup Mendy’ego powinien więc oznaczać zmiany w hierarchii golkiperów. Ściągnięty z Rennes zawodnik zbierał dobre recenzje za swoją grę w Ligue 1. Na pytanie o to, kto obecnie stanowił pierwszy wybór w bramce, zna jedynie Lampard. Mało prawdopodobne wydaje się, że Kepa wypadnie z kadry meczowej Chelsea. Należy więc spodziewać się, że to Argentyńczyk spadnie do opcji numer trzy.

Kanał Angielskie Espresso na Youtubie