Jak poinformował Matt Law z The Telegraph, Tottenham jest bardzo blisko tego, aby ich szeregi ponownie zasilił Gareth Bale. Spurs mieliby wypożyczyć Walijczyka z Realu Madryt, zaś w drugą stronę na jeden sezon powędrowałby… Dele Alli. 

31-letni Bale opuścił White Hart Lane w 2013 roku, właśnie na rzecz Królewskich. Hiszpanie uczynili wówczas z pomocnika najdroższego piłkarza w historii futbolu. W ciągu siedmiu lat na Santiago Bernabeu Walijczyk wystąpił w 251 meczach, w których strzelił 105 bramek.

Piłkarz walnie przyczynił się do wielkiego sukcesu, jakim było zdobycie trzech tytułów Ligi Mistrzów z rzędu. W finałach 2016, 2017 i 2018 pojawiał się na boisku, dwukrotnie wychodząc w podstawowym składzie. W starciu z Liverpoolem zdobył nawet dublet, który odebrał nadzieję The Reds.

Jednakże ostatnie lata w Realu to dla 31-latka trudny czas. Bale coraz częściej mówił o odejściu z klubu, wskazując czy to na Tottenham, czy to na Manchester United. Bardzo rzadko pojawiał się w osiemnastce meczowej, w minionej kampanii zaliczając zaledwie 20 występów, w których zdobył trzy bramki. Był to najsłabszy dorobek Walijczyka od sezonu 2009/10.

Powrót do Londynu jest zatem szansą na nawiązanie do dawnej dyspozycji. Gdy Bale reprezentował Tottenham, podbijał Premier League, a na dodatek zaliczył najlepszy indywidualny sezon w całej karierze. W kampanii 2012/13, zdołał strzelić aż 26 bramek, co skończyło się wspomnianym transferem do Hiszpanii.

Bale -> Tottenham, Dele -> Real

Jednakże teraz Walijczyk ma w końcu szansę na bilet powrotny. Chcą go niemal wszyscy związani z klubem, a jedyne co martwi ich w kontekście wypożyczenia 31-latka, to fakt, że w drugą stronę miałby powędrować Dele Alli.

24-letni Anglik reprezentuje Tottenham od 2015 roku, gdy został sprowadzony z MK Dons. Od tamtej pory konsekwentnie pracował na miano jednego z największych angielskich talentów, strzelając na poziomie Premier League już 50 bramek.

Niestety, w parze z umiejętnościami nie poszła dojrzałość, bo Dele wielokrotnie już pokazywał, że potrafi zachowywać się bardzo nieodpowiedzialnie. Co więcej, w dokumencie Amazona – „All or Nothing” – Jose Mourinho określa Anglika jako zupełnego lenia podczas sesji treningowych.

Mimo tego trudno nie wyczuć nici sympatii między Portugalczykiem, a 24-letnim pomocnikiem. Pogłoski o wymiennym wypożyczeniu mogą zatem dziwić, jednakże mogą okazać się opłacalne dla wszystkich stron. Piłkarze zmienią środowisko, Real nie będzie musiał płacić kroci Walijczykowi, zaś Tottenham powinien sprawić, że Bale opłaci im się co najmniej pod względem marketingowym. No i wreszcie – być może Mourinho w końcu zaczęliby podobać się jego zawodnicy. 

Kanał Angielskie Espresso na Youtubie