Plotki w końcu się ziściły. Derby County poinformowało, że skrzydłowy Lecha Poznań – Kamil Jóźwiak – został ich nowym piłkarzem. Tym samym 22-latek dołączył do drużyny Krystiana Bielika i Wayne’a Rooneya. 

Zawodnik występował w dorosłej drużynie Kolejorza od 2015 roku, wcześniej przebijając się przez kolejne szczeble klubowej Akademii. W tym czasie zdołał zagrać 122 razy dla poznańskiej ekipy, strzelając w rzeczonych meczach 17 goli i notując 15 asyst.

Lech nie jest jednak jedynym klubem w karierze Jóźwiaka. Przez krótki czas był on wypożyczony do GKS-u Katowice, prowadzonego wówczas przez Jerzego Brzęczka. Na Śląsku zdołał rozegrać 12 meczów i dwukrotnie pokonać bramkarza rywali.

Za nowego piłkarza Derby County zapłaci około czterech milionów funtów i spędzi on w drużynie 4 lata, a przynajmniej na tyle podpisał kontrakt. Tym samym Jóźwiak będzie trzecim najdroższym transferem Lecha Poznań w historii, ale daleko mu do podobnego rekordu jeśli idzie o „Baranów”. Drużyna z Championship więcej płaciła chociażby za Krystiana Bielika.

Z środkowym pomocnikiem 22-letni skrzydłowy spotkał się już wcześniej. W 2014 roku sięgnęli po Mistrzostwo Polski juniorów, a ich przyjaźń trwa znacznie dłużej, wszak kiedyś – jeszcze w poznańskich czasach – wspólnie bronili się przed pobiciem. 

O miejsce w pierwszym składzie Derby County Jóźwiak będzie walczył przede wszystkim z Tomem Lawrencem. Niewykluczone jednak, że Polak będzie także testowany na prawej stronie boiska. Obecnie o wyjściowy skład walczy tam Florian Joozefon i Duan Holmes. Ponadto, angielska prasa spekuluje, że niebawem do ekipy Philipa Cocu dołączy Jordon Ibe.

W minionym sezonie Barany uplasowały się na dziesiątym miejscu. Do Play-Offów zabrakło im sześciu punktów, w dużej mierze przez fatalną dyspozycję na koniec sezonu. Z pięciu ostatnich meczów Derby County wygrało tylko raz, na sam koniec rozgrywek (3:1 z Birmingham City). Phillip Cocu tak wypowiadał się o transferze:

Jesteśmy bardzo szczęśliwi z powodu tego transferu, to świetny zawodnik z dużym potencjałem. Ma dopiero 22 lata, więc najlepsze ma jeszcze przed sobą. Będzie dla nas bardzo ważnym zawodnikiem. Oglądaliśmy jego grę przez ponad rok.

 

Kanał Angielskie Espresso na Youtubie