Problem bogactwa to przywilej tylko niektórych trenerów. Tym razem szczęście dotknęło Ole Gunnara Solskjæra. Wszystko za sprawą obsady pozycji bramkarza w szeregach Manchesteru United. Wszystko wskazuje na to, że w najbliższym czasie Norweg stanie przed koniecznością dokonania naprawdę trudnego wyboru. 

Nie od dziś wiadomo, że Solskjær sprawuje pieczę nad projektem, który ma zaprowadzić United z powrotem na szczyt. Z punktu widzenia sympatyków 20-krotnych mistrzów Anglii ostatnie miesiące napawają optymizmem. W końcu nie przez przypadek Czerwone Diabły zajęły 3. miejsce w Premier League. Wszakże, jeśli na Old Trafford myślą o przeprowadzeniu szturmu na dwie pierwsze pozycje w tabeli, obecna głębia składu może okazać się niewystarczająca. 47-letni szkoleniowiec doskonale zdaje sobie z tego sprawę.

Rywalizacja o miejsce na boisku jest bardzo ważna. Chcemy, żeby była ona obecna w naszej drużynie – podkreślił Solskjær.

Skupiając się na tym wątku, warto zwrócić uwagę, że sztab szkoleniowy United – przynajmniej na razie – jedno zmartwienie ma z głowy. Nie ulega bowiem wątpliwości, że niezależnie od wszelkich okoliczności miejsce między słupkami zespołu zajmie fachowiec z krwi i kości. Jednocześnie należy pamiętać, że kwestią sporną pozostaje przyszłość każdego członka tercetu De Gea, Henderson, Romero.

Aktualnie mamy do dyspozycji Deana, Sergio oraz Davida. Oczywiście zdajemy sobie sprawę z tego, że niezwykle ciężko będzie zatrzymać całą trójkę na Old Trafford. Zobaczymy, co ostatecznie z tego wyniknie.

Przy okazji Solskjær został poproszony o zabranie głosu w sprawie wyboru bramkarza na ćwierćfinał Ligi Europy z FC Kopenhagą. Ostateczną odpowiedź na to pytanie poznamy jednak bezpośrednio przed meczem. Powód? W trakcie konferencji były trener m.in. Cardiff był bardzo oszczędny w słowach.

Jeśli chodzi o kwestię bramkarzy, muszę być najbardziej uprzywilejowanym menadżerem na świecie – spuentował Norweg.

Samo starcie rozpocznie się o 21 czasu polskiego. Jeśli podopieczni Ole Gunnara Solskjæra wygrają, Manchester United zamelduje się w półfinale LE po raz drugi w ciągu ostatnich czterech sezonów.

Kanał Angielskie Espresso na Youtubie