Wiele wskazuje na to, że kibice Arsenalu będą mieli powód do radości. Pierre-Emerick Aubameyang najprawdopodobniej podpisze nowy kontrakt z klubem.

Przyszłość Gabończyka już od dłuższego czasu stanowiła obiekt spekulacji. Wygrana w FA Cup i kwalifikacja do europejskich pucharów, jak donosi Telegraph, zagwarantowały Mikelowi Artecie środki na wzmocnienia. To przekonało najlepszego strzelca zespołu do pozostania na Emirates.

Wedle informacji gazety, odbyły się zaawansowane rozmowy, które przyniosły słowne porozumienie. Na jej stronie internetowej możemy przeczytać, że Arsenal szykuje już umowę gotową do podpisania.

Kontrakt, którym obecnie związany jest z Kanonierami Aubameyang, wygaśnie wraz z końcem nadchodzącego sezonu. Wstępnie zaakceptowana umowa ma zatrzymać go w Londynie do lata 2023 roku. Zarobki mają wynosić około 250 tysięcy funtów, wsparte przez sowite bonusy.

Pozytywne wieści w trudnym okresie

Ostatnie dni okazały się bardzo turbulentne dla klubu z Emirates. Zarząd poinformował o zwolnieniu 55 pracowników, głównie działu skautingu. Taki ruch spotkał się z negatywnym odbiorem. Zawodnicy, podczas pandemicznej przerwy, zgodzili się bowiem na obniżki pensji o 12,5%, pod warunkiem braku redukcji zatrudnienia.

Gracze podobno wyrazili już swój sprzeciw. Zdegustowanie decyzją manifestują też dziennikarze, kibice oraz byli zawodnicy The Gunners, z Ianem Wrightem na czele.

Dlatego też wieści o tym, że Aubameyang ma przedłużyć swój kontrakt, nadeszły w niemal idealnym momencie, osładzając rozczarowanie decyzjami władz. Nikt chyba nie będzie podważał tak pokaźnej oferty, biorąc pod uwagę to, jak ściągnięty z Borussii Dortmund zawodnik spisuje się na murawie.

51-krotny reprezentant Gabonu jako drugi zawodnik w historii Arsenalu zaliczył dwa sezony z rzędu z dorobkiem co najmniej 20 ligowych bramek. W poprzedniej kampanii był jednym z trzech zawodników, którzy „podzielili się” Złotym Butem. W tej do Jamiego Vardy’ego brakło mu zaledwie jednego trafienia.

Kapitan strzelił też po dwa gole w półfinale i finale Pucharu Anglii, prowadząc zespół do zwycięstwa, które osłodziło rozczarowujący sezon. Ósme miejsce w lidze nie może satysfakcjonować, ale zatrzymanie lidera linii ofensywnej wydaje się warunkiem absolutnie koniecznym do poprawy.

Kanał Angielskie Espresso na Youtubie