Manchester United nie będzie biernie obserwował tegorocznego okienka transferowego. Możemy być pewni, że Czerwone Diabły ruszą na zakupy, a nazwiska wymieniane w kontekście przeprowadzki do Manchesteru, robią wrażenie. Tym razem portugalskie źródła twierdzą, że blisko transferu do Manchesteru jest Raul Jimenez. Czy rzeczywiście jest coś na rzeczy?

O ile Ole Gunnar Solskjaer faktycznie zdaje się być ogromnym fanem Meksykanina, o tyle realne zainteresowanie pojawiło się zimą. Według Manchester Evening News, Norweg zabiegał o jego transfer, kiedy poważnej kontuzji nabawił się Marcus Rashford. Ostatecznie na Old Trafford przeniósł się jednak nie Jimenez, a Odion Ighalo.

RTP, portugalski publiczny nadawca podał dzisiaj, że temat transferu odżył na nowo. Już wcześniej dużo mówiło się o tym, że Raul nie zostanie w Wolverhampton. W preferowanej destynacji najczęściej przewijał się kierunek włoski. Portugalczycy twierdzą jednak, że Wolves dogadało się z Bragą w sprawie transferu Paulinho i pokazało zielone światło United. Czy w Manchesterze ktokolwiek o tym słyszał? A no wydaje się, że nie.

MEN dementuje całą historię, a według osoby będącej blisko klubu, temat w zasadzie nie istnieje. O ile Manchester United potrzebuje wzmocnień, o tyle forma napastników jest ostatnim, co powinno martwić Ole Gunnara Solskjaera. Oczywiście, piłkarz takiej klasy jak Raul Jimenez przydałby się w każdej drużynie, jednak tym razem możemy ze sporą dozą prawdopodobieństwa założyć, że do Manchesteru United po prostu nie trafi.

Kanał Angielskie Espresso na Youtubie