Sezon w Anglii jeszcze nigdy nie kończył się tak późno. To oznacza, że pierwszy raz w historii Premier League zostanie wybrany najpiękniejszy gol lipca. Czytelnicy naszego portalu już podjęli decyzję. Oto najlepsza bramka w ostatnim miesiącu kampanii 2019/20.

W poprzednim miesiącu wybraliście błyskawiczny kontratak Manchesteru United, zakończony przez Bruno Fernandesa.

W ostatniej serii gier najgorsza drużyna ligi, Norwich, pojechała na Etihad Stadium, aby zmierzyć się z wicemistrzami kraju. Manchester City przystępował do rywalizacji z Kanarkami z pozycji zdecydowanego faworyta. W centrum uwagi znajdował się Kevin de Bruyne. Belg po 37 kolejkach miał na koncie 19 asyst. Potrzebował jednej, aby wyrównać rekord, należący do Thierry’ego Henry’ego.

Konfrontacja z czerwoną latarnią okazała się prawdziwym koncertem rozgrywającego Obywateli. Dobił do 20 finalnych podań, a także strzelił 2 bramki. De Bruyne trafił na 2:0, a później ustalił wynik wygranego 5:0 meczu. To właśnie jego pierwsze trafienie zostało wybrane przez was jako najpiękniejszy gol lipca Premier League.

Eks-zawodnik Chelsea dostał piłkę przed polem karnym. Wypracował sobie wystarczająco miejsca do oddania strzału, na małej przestrzeni ogrywając Marco Stiepermanna, po czym przymierzył w kierunku bramki strzeżonej przez Tima Krula. Uderzenie Belga było zbyt silne i precyzyjne. Holender nie miał szans zatrzymać futbolówki, która, podkręcona, wpadła niemal idealnie w okienko.

Dokładność, z jaką posłał piłkę zawodnik City, oddaje dopiero powtórka z kamery ustawionej za linią końcową. Trzeba przyznać, że de Bruyne nie tylko fenomenalnie uderzył, ale i kapitalnie zwiódł rywala. Pomocnik Norwich wyglądał na kompletnie zagubionego, gdy jego przeciwnik zaczął czarować i szukać swojej szansy.

Nasz gol lipca wygrał głosowanie, zdobywając ponad połowę głosów. Aż 53% z was uznało go za najładniejszego w kończącym się miesiącu. Daleko w tyle pozostały: petarda Naby’ego Keity ze starcia z Chelsea (18%), przewrotka Danny’ego Welbecka z konfrontacji z Norwich (17%) oraz potężny strzał Yvesa Bissoumy, przeciwko Burnley. Wszystkich kandydatów możecie zobaczyć TUTAJ.

Kanał Angielskie Espresso na Youtubie