Od 1958 roku w West Hamie panuje tradycja przyznawania nagrody najlepszemu zawodnikowi sezonu. Pomimo tego, że tytułowa nagroda w języku polskim brzmi dość niewdzięcznie, to Młot Roku jest niewątpliwie bardzo prestiżowym wyróżnieniem. 

Tegoroczny plebiscyt bezapelacyjnie wygrał nie kto inny, jak Declan Rice. Młody Anglik podbił serca kibiców Młotów i zdobył ponad 50% wszystkich głosów oddanych w konkursie. Środkowy pomocnik w minionych rozgrywkach wyraźnie odznaczał się na tle swojej drużyny. Był jednym z głównych architektów sukcesu, jakim okazało się utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywek. Warto dodać, że 21-latek zagrał od początku do końca we wszystkich meczach ligowych.

Kolejnym godnym odnotowania wydarzeniem minionego sezonu, który pokazuje jak ważną postacią w West Hamie jest Rice, jest powierzenie mu opaski kapitana. Naturalnie miało to miejsce podczas nieobecności Marka Noble’a. Jest to jednak niewątpliwie ogromne docenienie jego roli w klubie.

Tuż za plecami Rice’a uplasował się włoski defensor, Angelo Ogbonna. W następujący sposób wypowiedział on się na temat gry swojego młodszego kolegi z zespołu:

Mówiłem już wcześniej, że Dec wygra tę nagrodę. Uczynił on ogromne postępy, a jego gra jest niewiarygodna. Gdy widzę, że na boisku mam przed sobą Decsa to jestem pewien, że moja praca będzie wyjątkowo łatwa. Jest on młody, skromny, a dodatkowo ma jakość, żeby zostać jednym z najlepszych piłkarzy na świecie. Jestem z niego dumny i wiem, że zasłużył na wygraną.

Warto przypomnieć, że w poprzednim sezonie Młotem Roku został Łukasz Fabiański. W minionych latach wyróżnienie to zdobywały takie gwiazdy i legendy Młotów, jak Geoff Hurst, Bobby Moore, Billy Bonds, Julian Dicks, Paolo di Canio, Mark Noble czy Dimitri Payet. Trzeba przyznać, że nasz świeżo wykuty Młot Roku znalazł się w doborowym towarzystwie.

Kanał Angielskie Espresso na Youtubie