Brighton podejmowało dziś u siebie Manchester City i jak można było się domyślić, spotkanie to obfitowało w bramki. Kibice zobaczyli ich aż pięć, choć radość okazywać mogli tylko kibice Obywateli. Ostatnia bramka, którą zdobył Raheem Sterling, czym zapewnił sobie hattricka, nadaje się idealnie do podłożenia muzyki z Benny Hilla. Podbicie piłki, dwie przypadkowe główki i popularne „ole” na bramkarzu. To trzeba zobaczyć!

Z pewnością znajdą się też tacy, dla ta bramka była przeciwieństwem pięknego, efektownego futbolu. Ale i takie strzały muszą czasem znaleźć drogę do siatki, o czym idealnie świadczy ranking przedstawiający 10 najbrzydszych bramek w historii Premier League.

Kanał Angielskie Espresso na Youtubie