Tego lata możemy być świadkami naprawdę ciekawych ruchów transferowych, wiele z nich będzie pochodzić z Ligue 1. Rok w rok z tego kierunku trafia do Premier League wielu ciekawych piłkarzy, więc nawet wyjątkowe okienko tego nie powinno zmienić, a o to postara się Sarr i Magalhães.

Tym razem na radarze angielskich klubów pojawiło się dwóch obrońców. W dodatku ogranych i nadzwyczaj tanich obrońców. Pozycja ta wymaga wiele doświadczenia, a ci, mimo że są młodzi, to nabyli już sporo boiskowej ogłady i szlifów. Ligue 1 wyprodukowało już wielu fantastycznych zawodników, którzy mieli problem z aklimatyzacją na Wyspach, jednak tutaj możemy być nad wyraz spokojni.

Malang Sarr

Pierwszym z nich jest 21-letni Malang Sarr, który do niedawna reprezentował barwy OGC Nice. Były już zawodnik, gdyż jego kontrakt z klubem, którego jest wychowankiem, wygasł 1 lipca. Oznacza to, że zainteresowany jego usługami klub będzie mógł go pozyskać za darmo. To przyciągnęło niemałą kolejkę chętnych.

Jeszcze do niedawna najbardziej zainteresowanym klubem Francuzem był RB Lipsk i wydawało się, że Sarr trafi do Niemiec. Jednak w ostatnich dniach pojawiły się informacje mówiące o bardzo dużym zainteresowaniu ze strony Arsenalu. Pewność Kanonierów co do defensora z Ligue 1 ma być na tyle przekonująca, że szybko wyrośli w oczach zawodnika na faworyta.

Byłby to doskonały ruch ze strony ekipy Mikela Artety. Powtarzane do znudzenia oferty za Dayota Upamecano nie potrafiły przykuć uwagi zawodnika, dlatego czas skupić się na nowym celu. Szczególnie jeśli jest on za darmo i mówimy to w kontekście w ukształtowanego zawodnika. Sarr zadebiutował w seniorskiej piłce w sezonie 16/17 i z miejsca stał się podstawowym zawodnikiem drużyny. Do tego czasu zagrał w ponad 100 spotkaniach, co imponuje w kontekście tak młodego zawodnika.

Gabriel Magalhães

Jeśli jednak kluby chcą wydać nieco pieniędzy, to przedstawiamy kolejną opcję. 20 milionów ma przekonać Lille do sprzedaży swojego defensora, który zrobił szał w ostatnim sezonie. Gabriel to lewonożny środkowy obrońca, który imponuje przy rozegraniu. Brzmi to jak najlepsza reklama we współczesnej piłce dla obrońcy. Na rynku zazwyczaj panuje deficyt tak grających zawodników, a tutaj mamy gagatka w promocyjnej cenie.

Tutaj zapowiada się spora batalia o zawodnika. Brazylijczyk był niemal dogadany z Napoli, gdy z Anglii nadeszła tajemnicza oferta. Nie wiemy który klub jest zdecydowany na wykupienie obrońcy, lecz kilka klubów nasuwa się na myśl. Zdaniem dziennikarzy z Wysp jest to klub z tradycyjnego „Big 6”. Na pewno zawodnika na tę pozycję szuka Chelsea, lecz czy The Blues będzie stać żeby w tym okienku wydać taką kwotę? W końcu drużyna Franka Lamparda szuka opcji, aby wykupić Kaia Havertza, a to na pewno odbije się na kieszeni klubu.

Kogo więc typujemy na kolejnego zainteresowanego? Na pewno powraca tutaj temat Arsenalu, który będzie musiał pozyskać jakiegoś obrońcy. Sporo mówiło się również o zainteresowaniu Evertonu, lecz wtedy chyba nazwalibyśmy to „Big 8”. W każdym razie jakby klub by to nie był, to na pewno Premier League zyska kawał solidnego obrońcy, którego limitów jeszcze nie znamy.

Kanał Angielskie Espresso na Youtubie