Działo się wczoraj w angielskiej piłce. Samobój Jana Bednarka, dwa gole Danny’ego Ingsa, no i pary półfinałowe FA Cup, które umożliwiają derbowy finał Manchesteru lub Londynu. Dzisiaj w Premier League znowu tylko jeden mecz – o 21:00 wybrzmi pierwszy gwizdek pojedynku Crystal Palace z Burnley. A poranny przegląd prasy mamy dla was już teraz. 

Partner dla van Dijka

Kilka dni temu powrócił temat Kalidou Koulibaly’ego w Anglii. Zaczęto plotkować o jego przenosinach do Manchesteru City, tymczasem Tuttosport pisze, że to Liverpool przejął prowadzenie w wyścigu o podpis Senegalczyka.

Głównie ze względu na swoją ofertę – Napoli chciałoby 90 milionów funtów, lecz The Reds proponują Dejana Lovrena. Mistrz Premier League, wicemistrz świata – czy Włosi nie powinni jeszcze dopłacić?

Wzmocnienia Manchesteru City

Mistrzowie Anglii z zeszłego sezonu są blisko pozyskania z Juventusu 18-letniego Pablo Moreno. Za młodziutkiego napastnika, w drugą stronę miałby powędrować o rok starszy Felix Correia (Goal).

Według Calciomercato przyszedł czas, aby Milan Skriniar odszedł z Interu. Niejednokrotnie łączono go z Manchesterem United, lecz włoska gazeta widzi tu szansę dla derbowych rywali Czerwonych Diabłów. Co ciekawe, w transakcję miałby być włączony 32-letni Sergio Aguero.

Czystki w Ajaksie

Erik ten Hag przyznał, że Andre Onana, Nicolas Tagliafico i Donny van de Beek dostali zgodę na transfer. Za parę tygodni w Ajaksie mogą być już pustki (Express).

Tagliafico mógłby trafić do Cheflsea lub do Leicester. Van de Beeka najczęściej wymienia się w kontekście przenosin do Manchesteru United. Onana mógłby za to znaleźć pracę w każdym z londyńskich zespołów.

Powroty do Anglii?

Portugalski dziennik Record twierdzi, że Mauricio Pochettino mógłby skończyć w Benfice. Dość ryzykowne stwierdzenie, biorąc pod uwagę słowa Argentyńczyka o chęci powrotu do Premier League. Anglicy widzą go raczej na ławce Newcastle.

Ola Aina odejdzie w najbliższej przyszłości z Torino, a w gronie zainteresowanych zespołów znalazły się również te angielskie – West Ham i Everton. Nigeryjczyk trafił tam z Chelsea za niecałe 10 milionów euro (Sun).

Hans-Joachmin Watzke przyznał, że nie będzie trzymał Jadona Sancho w Borussii na siłę. Nie spodziewa się jednak, żeby którykolwiek klub chciał zapłacić za niego w tym momencie 100 milionów funtów, a to minimalna kwota, jaką mają żądać Niemcy.

Dzisiejszy przegląd prasy był dość krótki, ale takie dni też muszą się zdarzyć. Teraz nie zostaje nam nic innego jak czekać na wieczorne widowisko.

Kanał Angielskie Espresso na Youtubie