Ależ to był mecz pełen zwrotów akcji na The Amex! Arsenal miał podnieść się po bolesnej porażce z Manchesterem City, ale na drodze stanął Brighton and Hove Alvion, walczący o utrzymanie w Premier League. Chociaż długo wydawało się, że spotkanie zakończy się remisem, ostatecznie to Mewy wyciągnęły z niego trzy punkty.

Wszystko zaczęło się od paskudnej kontuzji Bernda Leno, której z uwagi na dosyć nieprzyjemne sceny, nie będziemy tutaj publikować. Niemcowi życzymy szybkiego powrotu do zdrowia. Pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem. W drugiej do głosu doszedł Nicolas Pepe, niewidoczny wcześniej w całym spotkaniu. Pokonał Matta Ryana swoim firmowym uderzeniem, które na pewno może kandydować do miana bramki kolejki. Odpowiedział pięknym (inaczej) golem Lewis Dunk.

Kiedy wydawało się, że obie ekipy podzielą się punktami, Brighton zaatakował w końcówce, a składną akcję z Aaronem Connollym przeprowadził Neal Maupay, który ostatecznie pokonał golkipera Arsenalu i przypieczętował zwycięstwo The Seagulls.

O samym meczu Kanonierów z Mewami napiszemy jeszcze obszernie, ale póki co musimy zostawić Was jeszcze z bonusem, czyli absolutnym zagraniem sezonu w wykonaniu Daniego Ceballosa i Alexandre’a Lacazette’a. Majstersztyk.

Kanał Angielskie Espresso na Youtubie