Wczoraj usłyszeliśmy wieści, na które wszyscy czekaliśmy. Premier League wraca. Sezon zostanie wznowiony 17 czerwca. Wyjątkowa sytuacja wymaga jednak wyjątkowych środków. Kampania zakończy się później niż zwykle i przy nadzwyczajnych środkach ostrożności. Postanowiliśmy więc zebrać najważniejsze fakty dotyczące odwieszenia rozgrywek angielskiej ekstraklasy.

Kiedy wraca Premier League?

Pierwsze spotkania zostaną rozegrane w środę 17 czerwca. Nie będą to jednak mecze najbliższej, 30. kolejki. Na pierwszy ogień dostaniemy dwa zaległe starcia – Manchesteru City z Arsenalem i Aston Villi z Sheffield United. Pierwsza pełna seria gier przewidziana jest na trzeci weekend czerwca. Oczywiście warunkiem jest zachowanie wszelkich wymogów ochrony zdrowia.

Kiedy zakończy się sezon?

Nie znamy jeszcze oficjalnej daty zakończenia rozgrywek, jak i terminów poszczególnych kolejek. Wiemy za to, na kiedy przewidziane są pozostałe do rozegrania rundy FA Cup. Rywalizacja w Pucharze Anglii została wstrzymana po 1/8 finału, a zatem czekają nas jeszcze trzy fazy. Decydująca ma odbyć się 1 sierpnia. Można spodziewać się, że zgodnie z tradycją, to właśnie finał najstarszych rozgrywek świata będzie oficjalnym zwieńczeniem kampanii.

Jak będą wyglądać mecze?

Ograniczenia związane z ograniczeniem rozprzestrzeniania się wirusa COVID-19 oznaczają, że na stadionach Premier League, przynajmniej do końca sezonu, nie zobaczymy kibiców. Nie wiemy póki co, jak będą wyglądały ich pozostałe aspekty i czy wprowadzona zostanie zasada pięciu zmian, jak ma to miejsce chociażby u naszych zachodnich sąsiadów. Póki co, nie ma jeszcze również wytycznych dotyczących sztabów szkoleniowych, rezerwowych oraz zawodników przebywających na murawie podczas spotkań.

Niewykluczone również, że część spotkań zostanie rozegrana na neutralnych stadionach. Takiemu rozwiązaniu sprzeciwiają się zwłaszcza kluby walczące o utrzymanie w lidze. Władze chciałyby podobno uniknąć dużych zgromadzeń, a mecze „wagi ciężkiej” mogą prowadzić do tworzenia się takich pod obiektami. W związku z tym angielskie media sugerują, że starcia, które najprawdopodobniej będą cieszyć się mniejszym zainteresowaniem zostaną rozegrane na odpowiednich stadionach, a te hitowe mogą zostać przeniesione na neutralny teren.

Co ze spadkiem i kwalifikacją do europejskich pucharów?

Nic się nie zmienia. Będziemy mieli trzech spadkowiczów, a miejsca premiowane awansem do rozgrywek kontynentalnych pozostają takie same. A zatem klasycznie – cztery pierwsze lokaty gwarantują miejsce w Lidze Mistrzów. Do tego piąte miejsce w lidze, podobnie jak wygrana w FA Cup dają udział w fazie grupowej Ligi Europy, a zwycięstwo w Pucharze Ligi – drugą rundę kwalifikacyjną tych rozgrywek. Miejsca te mogą przypaść szóstej i siódmej drużynie ligi, w zależności od losów zdobywców obu pucharów.

Należy też pamiętać o potencjalnej karze wykluczenia Manchesteru City z rozgrywek międzynarodowych. Wciąż nie poznaliśmy finalnego werdyktu w tej sprawie.

Co z transmisjami meczów Premier League?

W związku z tym, że spotkań angielskiej ekstraklasy nie będzie można oglądać na stadionach, władze ligi postanowiły wyjść naprzeciw fanom. Podczas weekendowych kolejek wszystkie spotkania będą rozgrywane o innych godzinach, aby umożliwić obejrzenie ich wszystkich w domowym zaciszu. Część serii gier będzie rozgrywana w środku tygodnia – w tym przypadku przewidziano sześć odrębnych terminów. Oto, jak ma wyglądać rozkład jazdy według czasu polskiego.

Kolejka weekendowa:

Piątek: 21:00

Sobota: 13:30, 16:00, 18:30, 21:00

Niedziela: 13:00, 15:00, 17:30, 20:00

Kolejka „tygodniowa”:

Wtorek: 19:00, 21:00

Środa: 19:00, 21:00

Czwartek: 19:00, 21:00

Mecze w Polsce można oglądać, jak zwykle, na antenach stacji Canal+. Nie wiemy jeszcze, jak będzie wyglądał rozkład transmisji. W Anglii za to pierwszy raz od powstania Premier League, jej spotkania na żywo pokaże BBC. Ponadto wyjątkowe okoliczności sprawiły, że w telewizji będzie można obejrzeć mecze rozgrywane o godzinie 15:00 czasu lokalnego w soboty.

Co z kontraktami zawodników, które miały wygasnąć 30 czerwca?

Gdyby umów wygasających wraz z pierwotną datą zakończenia sezonu nie przedłużono, prawie 20% zawodników Premier League zostałoby wolnymi zawodnikami. W związku z tym władze ligi dopuściły możliwość wydłużenia ich trwania do zakończenia sezonu – oczywiście o ile sam zawodnik, jak i klub są takim rozwiązaniem zainteresowani.

Czy na boiskach Premier League zobaczymy nowe twarze?

Chelsea w styczniu ogłosiła transfer Hakima Ziyecha, a sezon w Holandii został zakończony. To jednak nie oznacza, że Marokańczyk będzie mógł występować w barwach The Blues. Piłkarz, aby znaleźć się w kadrze zespołu Premier League, musi zostać zgłoszony do rozgrywek. Jako że z oczywistych powodów nie wpisano go na listę zimą, to będzie musiał czekać na kolejne otwarcie „okienka zgłoszeniowego”, czyli już po zakończeniu sezonu. Podobnie ma się sytuacja ze wszystkimi graczami, których pozyskanie ogłoszono wcześniej, ale przewidziane jest na lato.

To samo tyczy się Williama Saliby, który chociaż obecną kampanię miał spędzić na wypożyczeniu Saint-Étienne, został zgłoszony przez Arsenal do rozgrywek ligowych, aby uzyskać status wychowanka angielskiego klubu. Umowa użyczenia piłkarza francuskiej drużynie obowiązuje jednak do 1 lipca, a zatem jego przyspieszony powrót do Londynu jest jedynie kwestią uprzejmości zespołu z Ligue 1. Obrońca nie będzie mógł występować w meczach Kanonierów do zakończenia kampanii.

Co się stanie, jeśli sezon Premier League nie zostanie dokończony?

Taka możliwość również istnieje, ale nie mamy jeszcze konkretnych informacji na ten temat. Angielskie media sugerują, że może zostać wykorzystany system średniej zdobyczy punktowej na mecz, podobnie jak chociażby w League Two.

Informacje są jednak zgodne co do jednego – nieważne, w jaki sposób zostanie ustalona tabela, zadecyduje ona o spadkach z ligi i kwalifikacji do europejskich pucharów. Mistrzostwo kraju również będzie przyznane. Nie dopuszcza się możliwości uznania kampanii 2019/20 za nieważną. Każdy punkt jest więc na wagę złota.

Kanał Angielskie Espresso na Youtubie