Heung-min Son oraz Steven Bergwijn otrzymali od Tottenhamu pozwolenie na powrót do swoich krajów. Klub z północnego Londynu podjął taką decyzję pomimo niepewnej sytuacji, jaka panuje na świecie w związku z koronawirusem.

Son dostał zgodę na lot do Korei Południowej z powodów osobistych. Napastnik Spurs leczy obecnie kontuzję ręki, która wykluczyła go z gry do końca sezonu (biorąc pod uwagę pierwotny termin zakończenia rozgrywek). 27-latek odwiedzał już swoją ojczyznę tuż po operacji, jaką przeszedł w lutym. Po powrocie do Wielkiej Brytanii musiał poddać się dwutygodniowej kwarantannie.

Tak samo będzie w tym przypadku. Po wylądowaniu w Korei Południowej, piłkarz będzie zmuszony spędzić 14 dni w izolacji. Warto również wspomnieć, że Son oraz były pomocnik Manchesteru United Park Ji-sung zdecydowali się wspomóc finansowo rodaków dotkniętych przez pandemię wirusa.

Steven Bergwijn uda się do Holandii w związku ze spodziewanymi narodzinami dziecka. Nowy nabytek Jose Mourinho w ostatnim czasie również leczył kontuzję, która wykluczyła go z rewanżowego spotkania 1/8 finału Ligi Mistrzów w Lipsku.

Obu zawodników będzie kontynuowało rehabilitację oraz brało udział w zdalnych treningach swojej drużyny, które zostaną przeprowadzone przez rozmowy wideo.

W zeszłym tygodniu FA podjęła decyzję o anulowaniu obecnej kampanii w niższych ligach angielskich. Sezon Premier League został jak dotychczas zawieszony do 30 kwietnia. Mało prawdopodobne jest jednak, aby rozgrywki zostały wznowione wraz z początkiem maja. Na ten moment nie wiadomo jakie kroki zostaną podjęte w następnej kolejności i pozostaje nam jedynie czekać na wieści od władz ligi.

Kanał Angielskie Espresso na Youtubie