Przewietrzone? Zamykamy zimowe okienko transferowe na dobre, teraz czas na ponowną ekscytację kibiców drużyn, które zdecydowały się zainwestować często niemałe pieniądze na ciekawych zawodników. Ich kilku do Premier League wpadło, a więc przyjrzyjmy się im dokładnie.

Artykuł nie ma charakteru rankingu, więc kolejność przyszła nam dowolnie, oczywiście z sympatii do polskiej Ekstraklasy, gdybyśmy tworzyli takie zestawienie, to bezsprzecznie na pierwszym miejscu znalazłby się Ondrej Duda. W każdym razie, zapraszamy na raport, na kogo warto rzucić okiem w wiosennej rundzie ligi angielskiej!


Takumi Minamino

Energicznego Japończyka na pewno pamięta każdy, kto choć na moment włączył jedno ze spotkań pomiędzy Liverpoolem, a RB Salbzburg. To właśnie słowo klucz w przypadku tego zawodnika. Mimo rywalizacji z Liverpoolem, Takumi był jednym z tych zawodników, na których dotknięcie piłki czekasz cały mecz. Widać było już wtedy, że Japończyk ma umiejętności, aby rywalizować na stałe na tym poziomie.Wiadomość, że Minamino zostanie jednym zawodników The Reds wywołało na naszych twarzach uśmiech, to transfer mogący uchodzić za znak rozpoznawczy Jurgena Kloppa. Nie możemy się wprost doczekać, aby Minamino sprostał oczekiwaniom, bo oglądanie go co tydzień w Premier League, to będzie czysta przyjemność.

 

Ondrej Duda

Polskim motywem w lidze angielskiej miał być Krzysztof Piątek, całe okienko słuchaliśmy plotek, jak blisko jest czy to Aston Villi, Tottenhamu, czy Crystal Palace. Jednak oferta wypożyczenia, jaką złożyła drużyna Jose Mourinho nie była na tyle przekonująca, aby polski napastnik trafił do Anglii. Zamiast tego chyba nie mogliśmy trafić na zawodnika, który lepiej mógłby wypełnić nasze patriotyczne pragnienie, niż transfer do Norwich City – Ondreja Dudy. Słowak, to obok Bednarka zawodnik o którym każdy z nas może powiedzieć, że to „swój chłopak”. Czy jednak to wystarczy aby podbić Anglię? Duda ma dużo do udowodnienia, ale też doskonałe miejsce, aby udowodnić swoją wartość, jaką kwestionowano podczas pobytu w Berlinie i pomóc Kanarkom w utrzymaniu.

Źródło: Norwich City

 

Valentino Lazaro

Na północ Anglii wybrał się za to jeden z zawodników, który długo uznawany był za złote dziecko europejskiej piłki. Miał być oczkiem w głowie kadry Austrii i przyszła gwiazdą piłki. Czy tak się stało? 24-letni zawodnik raczej nie może być zadowolony ze swoich dotychczasowych decyzji i przeprowadzek między krajami. Co prawda w Berlinie kilkukrotnie pokazał dlaczego wiązano z nim takie nadzieje, tak w Mediolanie Valentino wyglądał raczej jak zagubiony chłopiec. Przeprowadzka do Newcastle to szansa, aby na nowo przypomnieć o sobie Europie. Na pewno będzie miał ku temu sporo szans. Premier League zawsze doceni zawodników, którzy nie boją się piłki przy nodze, a to jeden z największych atutów pomocnika. Czy będziemy świadkami odrodzenia Lazaro, tego sobie i Srokom życzymy.

 

Bruno Fernandes

I mamy! Wreszcie! Ileż trwały podchody Manchesteru United pod Bruno, aby ten zdecydował się na przeprowadzkę z Portugalii na Wyspy. Całe letnie okienko transferowe śledziliśmy doniesienia o kolejnych ofertach z Manchesteru, które nie robiły większego wrażenia na zarządzie Sportingu. Co więcej, sam Fernandes nie naciskał na transfer, mając w głowie jego nieudaną przygodę poza domem, gdy dopiero wchodził do seniorskiej piłki. Jednak determinacja Czerwonych Diabłów musiała zrobić na nim niemałe wrażenia. Gdy za oknem pojawił się śnieg, a okno zimowe pozwoliło klubom na szukanie posiłków na resztę sezonu, to Manchester ponownie wrócił do rozmów z Portugalczykami na temat ich pomocnika. Nie były to łatwe negocjacje, do prawie ostatniego dnia toczyły się zażarte walki o każdego pensa, lecz Czerwone Diabły musiały sięgnąć nieco głębiej do kieszeni. Bruno Fernades zamyka etap w swojej karierze, gdzie był niekwestionowaną gwiazdą ligi, czy powtórzy to w Premier League? Na to liczymy, a na pewno robią to fani United, którzy na takiego pomocnika czekali już bardzo długo.

 

Steven Bergwij

Chyba śmiało możemy powiedzieć, że Tottenham w tym okienku zaskoczył, jak wręcz nie oni. Pomijamy fakt, że do Londynu nie trafił żaden napastnik, o którego starano się całą zimę, lecz sposób poprowadzenia negocjacji, których bohaterem był Bergwijn zmusza nas do pogratulowania Spurs. Od pierwszych plotek łączących Holendra z Londyńczykami, do potwierdzenia transferu, minęło kilka godzin. 22-letni pomocnik, to jedna z najbardziej charakterystycznych postaci holenderskiej piłki, a o jego talencie słyszał chyba już każdy. Była już gwiazda PSV staje przed ogromnym wyzwaniem, aby udowodnić swoją wartość, bo nie chcemy nawet myśleć, jak bardzo Daniel Levy zabezpieczyłby klubową kasę na kolejne lata.

 

Źródło: Tottenham

 

Sander Berge

Właśnie takich transferów, poza największymi gwiazdami chcemy do Premier League. Sheffield United postanowiło zaskoczyć całą Anglię sięgając po jednego z najbardziej utalentowanych zawodników norweskiej piłki – Sandera Berge. Dużo mówiło się w kontekście zawodnika, lecz w ramach przeprowadzi na Old Trafford, jednak determinacja Szabelek pozwoliła w ostatniej chwili namieszać w rozmowach pomiędzy United, a Genk i Berge trafił na Bramall Lane! I jak tu nie lubić drużyny Chrisa Wildera? Nie dość, że są prawdziwą sensacją tego sezonu, to jeszcze ich polityka transferowa pozwala wierzyć, że klub chce wykorzystać ten moment, aby na dobre włączyć się do walki w Premier League w kwestii przyszłości. Sander był jednym z najlepszych zawodników nie tylko Genk, ale i całej belgijskiej ligi. Do Anglii trafia prawdziwa perełka środka pola, zawodnik który mimo młodego wieku wielokrotnie, czy to w reprezentacji, czy Lidze Mistrzów udowadniał, że stać go na coś wielkiego.

 

Gedson Fernandes

Nie, od razu uprzedzamy, Gedson nie ma żadnych rodzinnych powiązań z Bruno Fernandesem, choć szkoda, że zimowe okienko nie przyniosło nam dodatkowego smaczku rywalizacji do Premier League. Młody pomocnik do Tottenhamu trafia na zasadzie wypożyczenia. Benfica zabezpieczyła się na wypadek, gdyby ich zawodnik nie zrobił na Wyspach furory, lecz co do tego nie ma wątpliwości sam Jose Mourinho. Dla The Special One był to zawodnik, który prędzej, czy później będzie wyróżniającym się na arenie międzynarodowej zawodnikiem i lepiej kuć żelazo, póki gorące. Portugalczyk staje przed szansą pokazania się z najlepszej strony i udowodnić, że warto za niego zapłacić wszelkie pieniądze. Gedson ma za zadanie rozruszać nieco środek pola Kogutów i dodać im polotu.

 

Jarrod Bowen

Prawdziwa gwiazda Championship trafia wreszcie na poziom Premier League. O podpis Jarroda walczyło kilka zespołów, lecz West Ham okazał się najbardziej konkretny w negocjacjach z Hull City. 16 bramek i 6 asyst, to dorobek, jaki nie przyniósłby wstydu wielu napastnikom w kontekście całego sezonu, lecz Anglikowi wystarczyła do tego połowa sezonu. Młoty mają szansę na wprowadzenie do zespołu człowieka na jakiego czekają od wielu lat. Napastnik z krwi i kości, który nie oszczędzi żadnego rywala, to charakterystyka z jakiej Bowen słynął na zapleczu najwyższej klasy rozgrywkowej. Teraz nasuwa się pytanie, czy zdoła to udowodnić, gdy już jego marzenie o grze w Premier League trwa.

Źródło: Hull City

 

Daniel Podence

Portugalski zawodnik w Wolverhampton? Niezła niespodzianka! Wilki nie zamierzają składać broni w kontekście powtórzenia zeszłorocznego sukcesu w Premier League i wzmacniają siłę rażenia, aby do maksimum wykorzystać fantastyczną formę choćby Adamy Traore. Do Anglii trafia wprost z greckiego Olympiakosu, gdzie w tym sezonie zaliczył równo 5 bramek i 5 asyst. Co prawda nie jest to wynik, który robi szczególne wrażenie, lecz nie oddaje charakterystyki Daniela. Podence w Grecji, jak i Sportingu znany był z tego jak pracuje na sukces drużyny. Nie ma dla niego piłek straconych, czy rywala którego nie da się powstrzymać już przy pierwszym kontakcie z piłką. Czy okaże się idealnym partnerem dla Jimeneza i Traore? Czas pokaże.

 

Pepe Reina

Transfer z Milanu do Aston Villi? Kiedyś brzmiałoby to iście zaskakująco. Teraz renoma włoskiego klubu znacząco spadła, ale i tak powrót Hiszpana budzi emocje. 37-letni bramkarz w swoim czasie był jednym z najlepszych specjalistów w Premier League. Obecnie przybywa do ligi, by pomóc w utrzymaniu beniaminkowi z Birmingham, zastępując kontuzjowanego Toma Heatona. Jednocześnie jednak będzie realizował swój własny cel. Do trzeciego miejsca pod względem liczby czystych kont (Tim Howard, 116) brakuje mu zaledwie dwóch meczów. Pora wskoczyć na podium.

 

Richairo Zivkovic 

Jeden z największych niespełnionych talentów holenderskiej piłki zupełnie zniknął z radarów w 2019 roku. Ofensywnie usposobiony piłkarz wybrał chiński kierunek i zasilił Changchun Yatai. Spędził tam jednak jedynie rok, po czym wrócił do Europy. Jednakże w zupełnie niekonwencjonalny sposób. 23-latek został wypożyczony do Sheffield United, które na pierwszy rzut oka nie pasuje do stylu gry, który preferuje Holender. Jednakże beniaminek walczy w tym sezonie o coś więcej niż utrzymanie, w związku z czym przyda się każde możliwe wsparcie. Jeśli Zivković wypali w układance Wildera, może byc jednym z największych zaskoczeń drugiej części sezonu.

 

Źródło: Sheffield United

 

Cenk Tosun 

Transferowi Turka na początku towarzyszył śmiech. Nasze postrzeganie rzeczywistości zmieniło jednak starcie z Manchesterem City, gdzie napastnik Crystal Palace zagrał jedno ze swoich najlepszych meczów w Premier League. 28-letni napastnik zdołał wpasować się w system Hodgsona i pokazał, że na ten moment jest zawodnikiem lepszym niż Benteke. Nie jest to zadanie szczególnie wymagające, lecz właśnie taki cel ma przed sobą Tosun. Wydaje się, że powinien sprostać mu z nawiązką.

 

Tomas Soucek

Czeski pomocnik ma już za sobą debiut w barwach West Hamu. To zaledwie jeden z potencjalnie wielu meczów, które były piłkarz Slavii Praga będzie oświetlał swym blaskiem. 24-latek, którego głównym atutem jest gra w defensywie i wyprowadzanie piłki, powinien odciążyć środek pola stołecznego klubu, gdzie prym musi wieść wiekowy już Mark Noble. Soucek jest również dowodem na to, że Czesi potrafią znakomicie sprzedawać swoich piłkarzy. Co najmniej kilka klas lepiej niż ich sąsiedzi z północy.

Kanał Angielskie Espresso na Youtubie