Stuart Webber, dyrektor sportowy Norwich City, udzielał ostatnio wywiadu dla BBC Radio 5 Live’s Euro Leagues, w którym opowiada o poszukiwaniu i kontraktowaniu nowych zawodników, którzy mogą odgrywać kluczowe role w zainteresowanych zespołach.

Webber jest człowiekiem, który w pewnym stopniu odpowiada m.in. za sprowadzenie na Anfield Road Raheema Sterlinga czy doprowadzenie Huddersfield i Norwich do najwyższej klasy rozgrywkowej w Anglii. Jest pewny siebie, spokojny, ma ogromną wiedzę i znakomite przeczucie. Nie tylko zarządy zespołów w których pracuje są mu wdzięczne. Piłkarze, którym postanowił dać szansę, również są jak najbardziej zobowiązani.

Ludzie uważają, że cała idea skautingu opiera się na tym, że jedna osoba wypatruje potencjalnego zawodnika. To zdecydowanie więcej. Ten zawód bardzo się zmienił przez lata. Ilość danych, jakimi możesz teraz operować, daje niewyobrażalne możliwości.

Po 7-letniej karierze jako jedna z najważniejszych osób w akademii Wrexham przeszedł do Liverpoolu, zostając w lipcu 2009 roku dyrektorem ds. rekrutacji. To właśnie wtedy jego zespołowi powierzono zadanie, dzięki któremu Premier League zyskało jednego z najlepszych graczy dzisiejszych czasów. Raheem Sterling był wtedy zawodnikiem młodzieżowego składu QPR.

Obserwowaliśmy go nieustannie przez 12 miesięcy, patrząc, jak reaguje w różnych warunkach. Śledziliśmy jego występy w drużynie Queens Park Rangers i reprezentacji Anglii. Szczególnie pamiętam mecz kadry w Belgii. Raheem był wtedy na ławce, a murawa zamarzała. Serio, moja najzimniejsza przygoda piłkarska w historii. Sterlingowi to nie przeszkadzało. Wybiegł na boisko i strzelił bramkę.