Za nami pierwszy miesiąc w nowym sezonie Premier League. Ależ to szybko minęło! W związku z zakończeniem sierpnia, nasza redakcja wybrała najlepszą jedenastkę miesiąca. Uwierzcie nam na słowo… nie było to łatwe zadanie!

BRAMKARZ

JORDAN PICKFORD

Kolejny okres, w którym Anglik udowadnia, że nie bez przyczyny zaliczany jest do grona najlepszych golkiperów występujących w Premier League. Dwa czyste konta zaliczone przez Pickforda, dowodzenie linią defensywy oraz skuteczne interwencje. Postawa golkipera w sierpniu mogła się podobać!

OBROŃCY

TRENT ALEXANDER-ARNOLD

Ku uciesze fanów Liverpoolu, młody Anglik utrzymał rewelacyjną formę z końcówki zeszłego sezonu. Trent Alexander-Arnold to aktualnie główna postać defensywy The Reds. Niezastąpiony w defensywie i bardzo aktywny w ataku. Chyba każdy menedżer na świecie chciałby mieć takiego zawodnika w swoim zespole. Rewelacyjny miesiąc 20-latka.

LUCAS DIGNE

Najlepszy piłkarze Evertonu w sierpniu. Były gracz Barcelony pokazuje swój piłkarski kunszt od początku nowego sezonu. Oprócz bardzo przyzwoitej gry w defensywie, wyróżnia się wysoką aktywnością w poczynaniach ofensywnych swojej drużyny. Dwa czyste konta oraz dwie asysty, pozwoliły Francuzowi wskoczyć do naszej jedenastki miesiąca.

CAGLAR SÖYÜNCÜ

Turek szybko sprawił, że nikt nie tęskni na King Power Stadium za Harrym Maguire’em. Turek wyrósł na lidera defensywy Lisów i w pierwszym miesiącu Premier League mocno przyczynił się do trzeciego miejsca, zajmowanego przez drużynę Leicester. Wiele wskazuje na to, że 23-letni obrońca właśnie rozpoczął bardzo udany epizod na angielskich boiskach.

POMOCNICY

KEVIN DE BRUYNE

On wrócił! I wszystko wskazuje, że wrócił na dobre. Za takim Kevinem De Bruyne tęskniliśmy i chyba każdy kibic Premier League cieszy się, że można podziwiać zdrowego Belga na angielskich boiskach. W pierwszy czterech spotkaniach był głównym motorem napędowym The Citizens, w który zdobył bramkę i dorzucił do tego aż pięć asyst. Kosmiczna forma.

MOHAMED SALAH

Największa gwiazda The Reds z przytupem rozpoczęła nowy sezon w Premier League. Trzy zdobyte bramki i dwie asysty to bardzo dobre statystyki, które zapowiadają owocny sezon w wykonaniu Egipcjanina. Do tego warto wspomnieć o kapitalnym występie w meczu na szczycie z Arsenalem. Salah wybitnie czuje się w meczach z dużymi rywalami, w których udowadnia swoją wielką klasę.

RAHEEM STERLING

Ulubieniec Pepa Guardioli, ale i graczy FPL. Pięć bramek w czterech pierwszych spotkaniach sezonu to wynik, którego nie spodziewał się chyba nikt. Pod okiem hiszpańskiego szkoleniowca, Anglik wyrósł na czołowego piłkarza ligi, przed którym drżą defensywy wszystkich drużyn. Piorunujący początek, zwiastujący obiecującą, dalszą część sezonu.

DAVID SILVA

Ile to już lat mamy okazję podziwiać Hiszpana w Premier League. I to w jakiej formie! Kolejny sezon z rzędu David Silva potwierdza, że mamy do czynienia z piłkarzem wybitnym. Cztery asysty, zaliczone jak zawsze w artystycznym stylu. Śpieszmy się kochać Hiszpana, bo niestety po tym sezonie nie zobaczymy już 33-letniego pomocnika na piłkarskim boisku. Wielka szkoda.

NAPASTNICY

SERGIO AGUERO

Argentyńczyk pokazał, że jest jednym z najważniejszych ogniw Manchesteru City. Sześć bramek i asysta w zaledwie czterech spotkaniach to prawdziwa demonstracja siły ze strony snajpera. Aguero jest obecnie w najlepszym wieku dla napastnika i widać to gołym okiem. Ten sezon może być jego najlepszym w historii.

TAMMY ABRAHAM

Piłkarz Chelsea pokazał, że jest gotowy do swojej przygody w Premier League i to w pierwszym składzie drużyny The Blues. Falstart w meczu z Manchesterem United nie złamał ducha, młodego zawodnika. Cztery zdobyte bramki przez Tammy’ego Abrahama to początek, który pozwala oczekiwać od Anglika coraz więcej. Wiele wskazuje na to, że będzie decydował o sile rażenia drużyny ze Stamford Bridge w tym sezonie.

TEEMU PUKKI

Nikt przed sezonem nie przypuszczał, że Fin będzie wymieniany jednym tchem z takimi piłkarzami jak chociażby Sergio Aguero. Pukki zaliczył piornujące wejście w sezon, zdobywając pięć bramek oraz asystę w czterech ligowych spotkaniach. Najskuteczniejszy strzelec Championship z zeszłego sezonu nie zamierza spoczywać na laurach, więc możemy spodziewać się wysokiej formy napastnika w zbliżających się meczach.