Kilka dni temu dowiedzieliśmy się, że mistrzowie Anglii zostali ukarani przez FIFA w związku z nieprawidłowościami, które pojawiły się przy okazji sprowadzania nieletnich zawodników. The Cityzens mogą odetchnąć z ulgą, bo udało im się uniknąć zakazu transferowego. Klub z Etihad Stadium będzie musiał zapłacić £315,000, jednak oczywiście jest to dużo mniej dotkliwa kara, niż brak możliwości kupowania nowych graczy.

Wśród kibiców innych drużyn i ludzi związanych z piłką nożną decyzja ta została przyjęta z dużą dozą krytyki i niezrozumienia. Są równi i równiejsi? W końcu nie tak dawno Chelsea w bardzo podobnej sytuacji otrzymała karę zakazu transferowego na dwa okienka. The Blues złożyli co prawda odwołanie do Trybunału Arbitrażowego do spraw Sportu, jednak nie zostało ono rozpatrzone na czas i tego lata drużyna Franka Lamparda nie mogła poczynić żadnych wzmocnień. W przeszłości zakaz transferowy za przekroczenie przepisów przy sprowadzaniu nieletnich graczy otrzymały również 3 hiszpańskie kluby – FC Barcelona, Real Madryt oraz Atletico Madryt. Co więc sprawiło, że inaczej stało się w przypadku Obywateli?

W sprawie Chelsea FIFA dopatrzyła się naruszenia przepisów w 29 z 92 rozpatrywanych przypadków. Jak wynika z informacji The Telegraph, w przypadku City były to znacznie mniejsze liczby, niż u rywali z krajowego oraz hiszpańskiego podwórka. Zasady zostały złamane podczas testów i w trakcie udziału młodych zawodników w meczach towarzyskich w błękitnej koszulce. Wszystkie wykroczenia zostały popełnione przed grudniem 2016 roku, kiedy to zmieniła się interpretacja przepisów FIFA.

Na złagodzenie kary 6-krotnego mistrza Anglii zadziałała również postawa klubu, który od początku styczności ze światową federacją piłkarską w 2014 roku był bardzo chętny do współpracy i otwarty na dialog. Działacze sami zaproponowali sankcje, które FIFA powinna nałożyć na drużynę z Manchesteru. W oświadczeniu wydanym przez City możemy przeczytać:

Klub akceptuje odpowiedzialność za naruszenie reguł, co wynikło z nieporozumienia przy interpretacji regulacji. Wszystkie wykroczenia zostały popełnione przed grudniem 2016 roku, gdy owe interpretacje zostały zmienione. Od tego czasu klub działa w pełni zgodnie z panującymi zasadami.

W zeszłym roku dwóch zawodników z akademii Right to Dream duńskiego Nordsjaelland, która znajduje się w Ghanie, ujawniło, że podpisali kontrakty z City i brali udział w meczach przed ukończeniem 18 lat.

W 2017 roku drużyna z Etihad Stadium została ukarana dwuletnim zakazem sprowadzania zawodników do akademii, co wynikło z niestosowania się do zasad Premier League. Obecnie UEFA prowadzi również dochodzenie związane z ewentualnym naruszeniem Finansowego Fair Play. Nie wiadomo jak zakończy się ta sprawa, jednak władze Obywateli są całkowicie przekonane o tym, że przepisy FFP nie zostały złamane. W maju klub wydał oświadczenie, gdzie w mocnych słowach odniósł się do fałszywych spekulacji, które są „zorganizowaną i jawną” próbą zniszczenia ich reputacji, a jednocześnie zapewnił, że dostarczył do UEFA dogłębny dowód o swojej niewinności w tej sprawie.

Pewne jest więc, że Manchester City naruszył przepisy FIFA w znacznie mniejszym stopniu niż Chelsea. Na złagodzenie sprawy podziałała również otwarta postawa klubu, który okazał chęć do współpracy i przyznał się do winy, akceptując grzywnę. To wszystko poskutkowało tym, że The Cityzens uniknęli zakazu transferowego i będą musieli zapłacić jedynie karę pieniężną.

Jakie są zasady FIFA dotyczące transferów niepełnoletnich graczy?

Klub może pozyskać zawodnika przed ukończeniem 18. roku życia jedynie w przypadkach, gdy:

  • Jego rodzice przeprowadzą się do kraju, w którym znajduje się nowy klub z powodów nie związanych z piłką nożną.
  • Oba kluby znajdują się w Unii Europejskiej oraz w Europejskim Obszarze Gospodarczym. Nawet wtedy klub kupujący musi spełnić wiele dodatkowych wymogów związanych z edukacją, treningami, warunkami do życia oraz wsparciem zawodnika.
  • Zawodnik mieszka w odległości mniejszej niż 100 kilometrów od klubu.