Mecz o Superpuchar Europy wywołał ogromne emocje. Niektórzy jednak wyrazili je w nieodpowiedni sposób. Niektórzy kibice wzięli na cel Tammy’ego Abrahama, którego niewykorzystany karny zadecydował o losach spotkania i zaatakowali go na tle rasowym.

Fundacja Kick It Out, zajmująca się promowaniem tolerancji w świecie futbolu, została poinformowana o aktach zachowań rasistowskich w mediach społecznościowych, których celem był młody napastnik Chelsea. Taki obrót spraw ogromnie zaniepokoił przedstawicieli organizacji, którzy postarają się przedsięwziąć odpowiednie kroki.

Tego typu zachowania są coraz bardziej przewidywalne, ale wciąż tak samo obrzydliwe. Przesyłamy wyrazy wsparcia Tammy’emu i ponawiamy nasze nawoływania do Twittera i innych firm odpowiadających za portale społecznościowe o walkę z tego rodzaju atakami. To wezwanie do podjęcia działań – chcemy wiedzieć, co zrobią, aby przeciwstawić się temu problemowi – możemy przeczytać w oficjalnym oświadczeniu.

Również sam klub postanowił ustosunkować się do haniebnych komentarzy zamieszczonych w internecie i je potępić. Przedstawiciel Chelsea w rozmowie ze Sky Sports News zapowiedział podjęcie zdecydowanych działań w celu ukarania winnych.

Jesteśmy zniesmaczeni tymi obrzydliwymi postami, które widzieliśmy w mediach społecznościowych. Chelsea FC uważa wszystkie formy dyskryminacyjnego zachowania za nieakceptowalne. W tym klubie nie ma na nie miejsca i jeśli będą jednoznaczne dowody na zaangażowanie właścicieli karnetów sezonowych Chelsea w takie zachowania, podejmiemy najbardziej surowe środki, jakie są możliwe.

Zachowanie rasistowskich kibiców doczekało się również komentarza ze strony byłych i aktualnych piłkarzy, takich jak Marcus Rashford i Kevin Campbell, który grał m.in. dla Arsenalu i Evertonu.

 

The Blues ukarali już dożywotnim zakazem wstępu na swój stadion kibica, który wykrzykiwał rasistowskie obelgi pod adresem Raheema Sterlinga podczas ligowego meczu na Stamford Bridge w końcówce zeszłego roku. Do tego pięć kolejnych osób dostało kary roku lub dwóch lat wykluczenia z domowych meczów. I w tym przypadku można więc spodziewać się zdecydowanej reakcji.