Reprezentant Chile – Alexis Sanchez – chce opuścić Manchester United. Times informuje, że zainteresowaniem pomocnikiem wyrażają kluby z Serie A, a transfer może zostać dopięty przed 2 września. Wtedy kończy się okienko transferowe w najlepszych ligach Europy.

W zeszłym tygodniu menedżer Czerwonych Diabłów – Ole Gunnar Solskjaer – powiedział, że wolałby, aby Chilijczyk pozostał na Old Trafford do końca tego sezonu. Sprawa nie jest jednak tak prosta, ponieważ Alexis chciałby grać w wyjściowej jedenastce, a tego nie jest mu w stanie nikt zagwarantować.

Marcus Rashford i Anthony Martial mają znacznie większe notowania u norweskiego menedżera. W dodatku sporo szans ma otrzymywać Daniel James, który przyszedł tego lata ze Swansea za 15 milionów funtów. Na ławce znajduje się jeszcze 17-letni Mason Greenwood, który bardzo dobrze zaprezentował podczas okresu przygotowawczego. Sytuacja Alexisa nie wygląda najlepiej.

Według Timesa, Juventus, Napoli, Milan oraz Inter są zainteresowane podpisaniem kontraktu z Chilijczykiem. Problemem w transferze do Serie A mogą być wygórowane wymagania finansowe. 30-latek zarabia na Old Trafford ponad 500 tysięcy tygodniowo i niechętnie obniżyłby swoje zarobki. Jednak tutaj pojawia się pewne rozwiązanie. Alexis miałby wylądować w dowolnym, włoskim klubie, a część jego wynagrodzenia pokrywałby dalej Manchester United.

Agent zawodnika, Fernando Felicevich, spotkał się w maju z dyrektorem sportowym Starej Damy, Fabio Paraticim w sprawie negocjował ewentualne przenosiny swojego klienta. Przypomnijmy, że skrzydłowy Czerwonych Diabłów występował w przeszłości w Udinese, gdzie spędził pięć lat. Pomocnik z chęcią zmieniłby otoczenie, aby regularniej grać, ponieważ w czerwcu 2020 roku czeka go Copa America, gdzie chciałby dobrze się zaprezentować.

Alexis przychodził na Old Trafford w styczniu 2018 roku w wymianie za Henricha Mychitariana. Jego przygoda w barwach Manchesteru United jest bardzo rozczarowująca. Reprezentant Chile strzelił tylko trzy ligowe bramki.