Druga kolejka przynosi kolejne starcie wagi ciężkiej. Manchester City stanie do walki z Tottenhamem. Oba zespoły marzą o tytule mistrzowskim. Ich starcie zapowiada się naprawdę interesująco, ale… można było spodziewać się wyników naszej selekcji. Pragniemy jednak zaznaczyć, że braliśmy pod uwagę jedynie graczy, którzy będą do dyspozycji swoich trenerów podczas spotkania drugiej kolejki.

BRAMKARZ

EDERSON

Tutaj nie mieliśmy żadnych wątpliwości i wybraliśmy jednogłośnie. Hugo Lloris to bardzo dobry golkiper, ale Brazylijczyk jest jednak gwarancją pewności i stabilizacji. Popełnia mniej błędów, zdecydowanie lepiej wyprowadza futbolówkę i tak naprawdę niczego nie można mu zarzucić. Były gracz Benfiki był bardzo bliski wygrania Złotej Rękawicy w poprzednim sezonie i to właśnie w nim upatrujemy jednego z głównych faworytów do zdobycia jej i tym razem.

OBROŃCY

KYLE WALKER

Może i to lekko kontrowersyjny wybór, biorąc pod uwagę, że na Etihad pojawił się Joao Cancelo, ale mamy dobre uzasadnienie. Jeszcze nie mieliśmy okazji oglądać Portugalczyka w błękitnej koszulce, więc postawiliśmy na sprawdzoną opcję. Anglik świetnie zaczął sezon, a w pierwszej serii gier asystował nawet przy bramce Gabriela Jesusa. Były gracz Tottenhamu to jeden z najlepszych prawych defensorów Premier League i nie było żadnego powodu, aby postawić wyżej Kyle’a Walkera-Petersa lub Serge’a Auriera. Nowy nabytek Obywateli z pewnością jednak okaże się wymagającym konkurentem.

JAN VERTONGHEN

To już siedem lat od transferu Belga z Ajaxu. Trudno chyba znaleźć innego defensora, który w tym okresie czasu prezentował równie wysoką i stabilną formę. Wychowanek holenderskiego klubu to uznana marka. Gość, który wraz z zespołem Kogutów stale robił postępy. Dziś można bez wahania mówić o nim jako o czołowym obrońcy ligi i legendzie Tottenhamu. Dla londyńskiego klubu zagrał aż 285 razy.

AYMERIC LAPORTE

Jeśli chodzi o stoperów w Premier League, to chyba tylko Virgil van Dijk spisywał się lepiej od czasu transferu Francuza na Wyspy. Bask jest absolutnie kluczowym ogniwem defensywy Manchesteru City, która w poprzedniej kampanii uległa tylko tej z Liverpoolu. Laporte to klasa sama w sobie. Pewność, spokój i bardzo dobre wyprowadzenie piłki, co jest kluczowe dla Guardioli. Można nawet stwierdzić, że z miejsca znalazłby miejsce w składzie każdej drużyny nie tylko w lidze, ale i na świecie (noooo, oprócz reprezentacji Francji).

DANNY ROSE

Tutaj wybór był naprawdę trudny. Z powodu kontuzji odpadł Benjamin Mendy. W obozie City mamy więc Angelino, który odpadł w przedbiegach, oraz Oleksandra Zinchenkę. U rywali Danny Rose wygrywa rywalizację z Benem Daviesem. Postanowiliśmy postawić na Anglika. Czemu? Jest bardziej doświadczony i lewa defensywa to jego optymalna pozycja. Jeśli chodzi o Ukraińca, wciąż mamy wątpliwości, czy lepiej spisuje się właśnie w tej roli, czy może w środku pola.

POMOCNICY

FERNANDINHO

W pomocy trzeba trochę balansu. Dlatego też w środku pola ląduje Fernandinho. Brazylijczyk jest podporą drużyny Pepa Guardioli, a jego doświadczenie jest nieocenione. Odbiory, podania, zdrowy rozsądek – tego potrzebuje dobry defensywny pomocnik. I to właśnie są najważniejsze atuty 34-latka. Latem do klubu trafił do klubu kandydat na jego ucznia, ale i konkurenta do miejsca w składzie. Po pierwszych występach Rodriego można jednak stwierdzić, że Hiszpan będzie mógł się dużo nauczyć od starszego kolegi.

BERNARDO SILVA

Portugalski pomocnik zaliczył naprawdę bardzo dobry sezon. W tym jednak zagrał tylko w meczu o Tarczę Wspólnoty. Ściągnięty z Monaco piłkarz zaskoczył chyba wszystkich tym, jak ważnym ogniwem drużyny Guardioli się stał. Wystarczy tylko przypomnieć spotkanie z Liverpoolem na Etihad. To był absolutnie fenomenalny występ, który pokazał, jak wielkie umiejętności ma Bernardo.

CHRISTIAN ERIKSEN

Mózg środka pola Tottenhamu. Wróć… mózg całego Tottenhamu. To powinno wystarczyć. Co zatem jeszcze można powiedzieć o Duńczyku? Słabsza noga? Brak. Przegląd pola? Kosmiczny. Bardzo dobry strzał z dystansu, nienaganne wyszkolenie techniczne i niesamowity spokój z piłką przy nodze. Były zawodnik Ajaxu to idealny rozgrywający. Wciąż czekamy, aby przekonać się, czy przedłuży umowę, czy może zmieni pracodawcę w najbliższej przyszłości. Jeśli opuści Anglię, to będzie nam go naprawdę brakować. Z Kevinem de Bruyne wygrał o pół włosa, a osoby popierające kandydaturę Belga jak najbardziej rozumiemy.

NAPASTNICY

SERGIO AGUERO

Superstrzelec City to już nie tylko światowej klasy snajper, ale i napastnik kompletny. Dzięki pracy z Pepem Guardiolą stał się zdecydowanie bardziej wszechstronnym piłkarzem. Tego typu graczy ogląda się z ogromną przyjemnością, a Argentyńczyk bardzo lubi strzelać w meczach z rywalami z czołówki. Czy i tym razem to zrobi?

HARRY KANE

Czy istniała możliwość, aby Anglik nie znalazł się w naszej jedenastce? Takiego piłkarza po prostu nie można pominąć. Strzela gole masowo, jest najważniejszym ogniwem drużyny Tottenhamu i jednym z najlepszych napastników w historii Premier League. Strzela prawą nogą, lewą i głową. Z bliska i z dystansu… Co tu jeszcze o nim mówić? Wszyscy dobrze wiemy.

RAHEEM STERLING

Pep Guardiola ma ogromny wpływ na swojego podopiecznego. Anglik z roku na rok staje się coraz lepszym piłkarzem. Masowo strzela i asystuje, a w poprzednim sezonie był poważnym kandydatem do miana gracza sezonu. To kolejny z graczy, których po prostu nie mogło zabraknąć w naszym zestawieniu.