Gdy wydawało się, że Arsenal znalazł w końcu stopera na lata, którego poszukiwał, do gry wkroczył Tottenham i namieszał w sprawie transferu Williama Saliby. Kanonierzy rozpoczęli więc szukanie alternatyw. Daily Mail informuje, że spróbują ściągnąć gracza, który tego lata był łączony z Manchesterem United.

Wzmocnienie środka defensywy było jednym z priorytetów Unaia Emery’ego na letnie okienko transferowe. Media donosiły, że ustalono już warunki, na mocy których młody Saliba miałby trafić na Emirates za 12 miesięcy. Do Saint Etienne wpłynęła jednak bardziej korzystna oferta Tottenhamu. To sprawiło, że The Gunners nie mogą być już pewni pozyskania perspektywicznego gracza, który miałby być lekarstwem na problemy linii defensywnej. A te jeszcze się nasiliły.

Wyjazdu na przedsezonowe tournee odmówił kapitan Arsenalu, Laurent Koscielny. W związku z tym, a także planowaną podobno sprzedażą Shkodrana Mustafiego, konieczny jest transfer piłkarza, który mógłby pomóc już w tym sezonie. Wedle doniesień Daily Mail, takim miałby być zawodnik Benfiki, Ruben Dias.

22-letni Portugalczyk wskoczył do składu Orłów na początku sezonu 2017/18 i od razu stał się istotnym ogniwem zespołu. Wraz z drużyną najpierw zdobył wicemistrzostwo, a potem mistrzostwo kraju. Mierzący 187 centymetrów defensor uznawany jest za jeden z największych talentów Primeira Ligi i stanowi duże zagrożenie przy stałych fragmentach gry. W 85 meczach dla Benfiki strzelił osiem goli. Młody zawodnik pojechał na zeszłoroczny mundial w roli rezerwowego, ale obecnie stanowi o sile drużyny narodowej. Zagrał po 90 minut we wszystkich meczach Portugalczyków w Lidze Narodów, pomagając im w końcowym tryumfie.

Dobra gra Diasa zaowocowała licznymi spekulacjami transferowymi na jego temat. Angielska prasa informowała, że bardzo zainteresowany jego usługami był Manchester United. Jeśli jednak wierzyć Daily Mail, aktualnie to Arsenal jest teraz najbardziej aktywnym z potencjalnych nabywców. Problemem dla Kanonierów ma jednak być klauzula odstępnego zawarta w kontrakcie stopera. Wynosi ona 54 miliony funtów, co oznaczałoby wyczerpanie całego budżetu transferowego, który miał przygotować klubowi Stan Kroenke. Dlatego też londyńczycy zamierzają negocjować z ekipą ze stolicy Portugalii. Przygotowują podobno ofertę o mniejszej wartości, zawierającą przyszłe bonusy.

Dias był obserwowany przez klub już wcześniej, ale postanowiono zwrócić się w stronę Saliby. Sytuacja jednak uległa drastycznej zmianie. Z uwagi na niesubordynację Koscielnego i zapędy Tottenhamu, konieczne są zdecydowane działania. Pytanie tylko, czy Benfika przyjmie ofertę, przygotowywaną przez Arsenal.