Sensacyjne doniesienia napływają do nas z Anglii. Ojciec byłego piłkarza, Adama Johnsona, udzielił wywiadu, w którym oznajmił, że jego syn skazany w 2016 roku na sześć lat pozbawienia wolności, został dziś zwolniony z zakładu karnego HM Prison Moorland niedaleko Doncaster.

Były piłkarz Manchesteru City i Sunderlandu został skazany w 2016 roku przez sąd w Bradford na sześć lat pozbawienia wolności, za molestowanie swojej nieletniej fanki. Piłkarz od początku utrzymywał, że nie był świadomy, że jego ofiara jest nieletnia. Według Adama Johnsona, pokrzywdzona wysłała mu zaproszenie do znajomych na jednym z portali społecznościowych. Posiadała ona na swoim profilu wiele zdjęć w koszulkach Sunderlandu sugerujące, że jest zapaloną fanką tej drużyny. Wówczas Adam Johnson występował w barwach The Black Cats i kilkukrotnie się z nią spotkał. Sąd po analizie dowodów pozostał nieuchylny i zadecydował, że Anglik następne sześć lat spędzi w więzieniu.

Według doniesień świadków, auto ojca Adama Johnsona było widziane dzisiaj rano pod zakładem karnym HMP Moorland. Po wyjeździe z więzienia znajdującego się niedaleko Doncaster, auto skierowało się w kierunku posiadłości byłego reprezentanta Synów Albionu. W pobliżu szybko zjawili się wysłannicy mediów, których zaskoczyła decyzja o przedwczesnym zwolnieniu Adama Johnsona. Ojciec byłego piłkarza udzielił krótkiego wywiadu, w którym potwierdził, że jego syn został wypuszczony, a w ciągu kilku następnych dni wyda stosowne oświadczenie. Komentarza w sprawie wypuszczenia Anglika odmówił również minister sprawiedliwości Wielkiej Brytanii.

Historia Adama Johnsona jest przestrogą dla wielu piłkarzy, którzy zbyt ochoczo korzystają z przywilejów jakie niesie za sobą ich sława. Były reprezentant Anglii za ten wybryk zapłacił swoją karierą, renomą oraz sowitym wynagrodzeniem, którego został pozbawiony. Tuż po ogłoszeniu przez sąd wyroku, kontrakt Adama Johnsona opiewający na 60 tysięcy funtów tygodniowo został rozwiązany. Dodatkowo piłkarz poniósł ogromne straty wizerunkowe, zostając opisany we wszystkich brytyjskich gazetach oraz usunięty z popularnej gry FIFA. W mowie końcowej sędzia Jonathan Rose powiedział, że sława, pozycja oraz status nie dają prawa do tego, by robić to, na co ma się ochotę. To właśnie złamanie tych zasad i nieumiejętność oparcia się pokusom, doprowadziły do upadku Adama Johnsona.