Ależ rozpoczęła się ta druga połowa dla Tottenhamu. Po pierwszej, bezbramkowej części meczu, gospodarze zaatakowali bramkę BVB i od razu przyniosło to efekt! Do siatki gości trafił oczywiście niezawodny Son.

Piłkę w pole karne Borussii dośrodkował Jan Vertonghen, który co ciekawe gra dzisiaj na lewej stronie pomocy. Piłka była na tyle dobra, że Koreańczyk mógł tylko zapytać golkipera drużyny przeciwnej, w który róg ma posłać futbolówkę. Zrobił to bardzo precyzyjnie i Spurs prowadzą 1:0!