Szykuje nam się prawdziwa bomba transferowa i to na dodatek w wykonaniu drużyny, po której ani trochę się tego nie spodziewaliśmy. Latem poszalało Wolverhampton oraz Fulham, a teraz swój rekord transferowy zamierza pobić trzeci z beniaminków, Cardiff City. Kim jest Emiliano Sala i dlaczego tym transferem Bluebirds mogą sobie zapewnić utrzymanie?

Transfery z Ligue 1 zazwyczaj obarczone są dużym ryzykiem. Kluby z Anglii często sięgają po tamtejsze gwiazdy, a te z różnymi skutkami radzą sobie na Wyspach. W obecnych rozgrywkach francuskiej ekstraklasy, rozbłysnęło kolejnych kilka talentów, chociaż o Emiliano Sali nie możemy powiedzieć, że jest to piłkarz z potencjałem.

Argentyńczyk ma już 28 lat, a jego kariera rozkręcała się bardzo powoli. Wychowywał się w szkółkach Bordeaux, skąd był parokrotnie wypożyczany do drugiej ligi. Dopiero w wieku 24 lat udało mu się zaistnieć w Ligue 1, gdy reprezentował barwy Caen. Zapracował sobie wtedy na transfer do Nantes i obecnie rozgrywa tam czwarty, zdecydowanie najbardziej udany sezon.

Wystarczy powiedzieć, że już na tym etapie sezonu Argentyńczyk ma na koncie tyle bramek (12), ile zdobywał zarówno w poprzedniej kampanii, jak i we wcześniejszej. To wszystko dla drużyny, która miewa problemy ze skutecznością i zajmuje 11. miejsce w tabeli Ligue 1. Skuteczniejsi są jedynie Kylian Mbappe z PSG oraz Nicolas Pepe z Lille. Nic więc dziwnego, że Salą zainteresowały się kluby z całej Europy. Intrygować może za to fakt, że wyścig po napastnika wygrywa Cardiff City.

Negocjacje pomiędzy klubem z Walii a Nantes trwają już czwarty tydzień i wszystko wskazuje na to, że kluby poprzestaną na kwocie 18 milionów funtów, co będzie rekordową sumą dla Cardiff. Sam Neil Warnock postanowił polecieć do Francji, by porozmawiać z Argentyńczykiem w cztery oczy i przekonać go, że transfer do Premier League to dla niego ogromna szansa.

The Bluebirds mogą mu zapewnić niemal wszystko, czego tylko sobie zapragnie. Wynika to z faktu, że forma napastników u Warnocka pozostawia wiele do życzenia i Sala praktycznie z miejsca może się stać kluczową postacią w drużynie. Umiejętność strzelania bramek z niczego, może mu znacząco pomóc odnaleźć się w Cardiff, a charakterystyką idealnie pasuje do taktyki Neila Warnocka, ponieważ jego głównym atutem jest wzrost i walka w powietrzu.

Dotychczas Cardiff wydawało na transfery niewielkie kwoty, a rekordem transferowym pozostaje Gary Medel, za którego płacono w 2013 roku 11 milionów funtów.