Poranny przegląd prasy (18.02.2018)

Nie było niespodzianek we wczorajszych meczach FA Cup. Brighton i Manchester United zgodnie z planem grają dalej. Swansea będzie musiało zagrać powtórkę na Liberty Stadium. Na dokończenie tej rundy pozostały nam Tottenham i City. Znamy już też pary ćwierćfinałów. Będzie się działo w półfinałach.

Według Daily Mail Paul Pogba i Jose Mourinho rozmawiali ponad godzinę, żeby oczyścić atmosferę. Prasa pisze o konflikcie, Jose mówi, że to bzdury i zapewne ma rację. Temat żyje swoim życiem. Wczoraj Francuz nie zagrał. Dla brukowców to potwierdzenie głupot, które wypisują. Tymczasem Pogba był chory.

David de Gea musi ponownie komentować spekulacje na temat jego przenosin do Realu. Hiszpan szybko je uciął mówiąc, że świetnie czuje się w klubie i nie rozważa zmiany barw klubowych. (Daily Telegraph)

Sadio Mane ma w ciągu kilku tygodni dostać do podpisania nowy kontrakt. Obecny kończy się za trzy lata, ale w klubie doszli do wniosku, że 80 tysięcy tygodniowo to kwota, która może zostać łatwo przebita przez konkurencję. (Liverpool Echo)

Gareth Bale plus 100 milionów. Tyle według dziennika Marca jest wart Hazard dla Realu Madryt. Zainteresowanie nie dziwi i takie artykuły będą pojawiały się po, przed i w trakcie każdego okienka.

Michy Batshuayi radzi sobie genialnie w Niemczech. Z głębokiej rezerwy w Chelsea stał się szybko gwiazdą drużyny z Dortmundu. Podobno deal jest możliwy, ale na Stamford Bridge chcieliby zobaczyć Christiana Pulisica. 19-latek znajduje się w notesach menedżerów największych klubów. (Daily Mail)

Z kolei City chętnie ściągneliby Juliana Weigla. Pomocnik Dortmundu wyceniany jest na 40 mln funtów, ale jak wiemy dla klubów z Premier League stawki zawsze są wyższe. (TalkSport)

Ostatnio Big Sam powiedział, że Cenk Tosun będzie grał więcej, jak tylko Everton mocno ulokuje się w top 10. Trudno zrozumieć te słowa, ale Niasse gra jak na “tego niechcianego” całkiem nieźle. Jest sprzedawany przez prasę w każdym okienku, ale koniec końców zostaje i ratuje drużynie tyłek. Bez sprawdzania statystyk zgaduję, że jest najlepszym strzelcem drużyny. Co do Turka to trafił na słabszy okres The Toffees i kilka potężnych ciosów. Nic nie strzelił, więc usiadł na ławce. Prezes Besiktasu chyba coś wie, bo zapytany o niego odpowiedział, że drzwi dla Cenka zawsze są otwarte. (Liverpool Echo)

Ryan Mason dostał ofertę pracy w Tottenhamie i Hull. Podobno jest więcej zainteresowanych wykorzystaniem jego doświadczenia, ale Spurs podobno zawsze będą pierwszym wyborem. (Sky Sports)

Leon Bailey, ten świetny skrzydłowy z Leverkusen, jest chyba coraz bliżej Premier League. Okazało się, że jego dziadkowie mają brytyjskie korzenie i nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zagrał dla Anglii. Oczywiście są biurokratyczne procedury, ale jeżeli to się potwierdzi to kluby z Premier League i to te największe będą się o niego zabijały. (TalkSport)

Pep Guardiola powiedział, że w sprawie Mahreza jego klub nie zrobił nic złego. Hiszpan dał do zrozumienia, że kluby negocjowały i nie dogadały się, co do ceny. Koniec kropka. (BBC 5)

To również koniec naszego przeglądu. Życzymy miłej niedzieli. Nabierzcie sił na nowy tydzień!

By | 2018-02-18T09:51:44+00:00 Luty 18th, 2018|1 komentarz

O autorze:

Sprawdź mnie na Twitterze

1 komenarz

  1. Marcin 18 lutego 2018 w 10:23

    Rooney ma 10 bramek, Niasse o 3 mniej, więc warto podpierać się statystykami.

Komentarze zostały wyłączone.