Zbiór wiedzy przed GW27. Bogaty wybór na kapitana

Wydaje się to niemożliwe, ale właśnie przekroczyliśmy 2/3 sezonu. Oznacza to, że najwyższy czas poważnie przygotować się na walkę o piedestały w naszych prywatnych ligach. Teraz już nie ma miejsca na nieprzemyślane ruchy.

Ja w poprzedniej rundzie odpaliłem dzikusa i wyszło „okej”. Tak jak myślałem, Miki dostał drugie życie pod skrzydłami Wengera i już w debiucie w pierwszym składzie ustrzelił hat-tricka asyst. U mnie zawiodła jednak przede wszystkim obrona. Monreal zszedł w przerwie z kontuzją, a Jones i Laporte nawet nie pojawili się na boisku. Szczególnie zdziwiła mnie absencja tego drugiego, ponieważ Anglik jak na razie był pewniakiem do pierwszego placu u Mourinho. Później okazało się, że Jones doznał jakiegoś mikro urazu. Na szczęście już wszystko z nim w porządku.

Natomiast wstawienie do składu Laporte od początku było dość ryzykownym zagraniem, bowiem wiadomym jest, że przy braku kontuzji, konkurencja na środku obrony City jest niesamowita. Niemniej jednak, Bask powinien odzyskać miejsce w składzie. A przynajmniej tak wyjawił mi jakiś przypadkowy gość pochodzący z Bilbao, którego spotkałem wczoraj w klubie. Dodał też, że mam go zostawić w Fantasy, bo lubi i potrafi strzelać gole. Hiszpan nie wyglądał jednak na zbyt wiarygodnego, dlatego Laporte dostanie tylko jeszcze jedną szansę. Jeśli Francuz mecz z Leicester rozpocznie na ławce, zostanie bezwzględnie wywalony dyscyplinarnie.

Podczas GW27 liczę na odpalenie Walcotta i nawet zastanawiam się nad przekazaniem mu opaski. Anglik w dwóch ostatnich spotkaniach oddał 8 strzałów, z czego aż 5 z pola karnego. Wypracował też dwie dogodne okazje i jeśli spojrzymy, że jeden z tych dwóch poprzednich meczów to blamaż z Arsenalem, to te liczby wyglądają naprawdę przyzwoicie. Są jednak bezpieczniejsze opcje na nadchodzącą rundę. GW26 w naszych składach to przede wszystkim ukłony po kostki dla pewnego Egipcjanina. Dla niego nie ma różnicy kto, z kim i gdzie gra – Salah strzela po prostu każdemu i Alex McCarthy na pewno nie będzie chciał tego zmieniać. Jest też oczywiście Harry, który strzelił 6 goli w 6 ligowych spotkaniach z Kanonierami. Aguero również zachęca nas statystykami. Argentyńczyk w ostatnich 6 meczach na City of Manchester Stadium aż 10 razy pokonywał bramkarza rywali. Problemu z kapitanem więc nie mamy, a jeśli już to jest to bardziej kłopot bogactwa.

Szerokim łukiem omijamy natomiast Mahreza, który mimo, że „zgodził się” na ponowne treningi z drużyną, to i tak na razie nie będzie grał. Całe szczęście, że Puel wyciągnął do niego pomocną dłoń i raczej nie będzie rozpamiętywał szopki w wykonaniu swojego asa. Niemniej jednak – naprawdę dziwna sytuacja i przede wszystkim zachowanie Algierczyka. Przerwa czeka natomiast Zahe i to aż miesięczna. Wcześniej wypadli RLC i Sako, co jakiś czas pauzuje Townsend, a Hodgson może mieć problem z obstawieniem skrzydeł oraz ataku w kolejnych spotkaniach. Z odsieczą ma przyjść Alexander Sørloth (5.5), czyli nowy nabytek Crystal Palace. Norweg ma przy obecnych brakach współtworzyć atak z Benteke, a przy dobrych wiatrach i zdrowej kadrze, nawet wygryźć Belga w niedalekiej przyszłości.

Do gry wraca Monreal, lecz nie wiadomo na jak długo. Ostatnio to wyglądało raczej tak, że Hiszpan zrobił swoje, czyli coś strzelił, a następnie schodził z boiska z urazem. Mam nadzieję, że jednak zdrowie Nacho się ustabilizuje. Na GW28 gotowy będzie za to Arnautović. Cena spadła i terminarz cały czas dobry, więc jeśli Walcott czy ktokolwiek inny jednak zawiedzie, to do składy wróci Arni. Lekkie treningi wznowił za to Sane, lecz powrót jego odkładamy jeszcze na jakieś 2-3 tygodnie. Pep na pressie dodał rónież, że Silva i Stones opuszczają GW27, a także burknął pod nosem, że nie ma kogo wstawić za zmęczonego Aguero.

Stagnacja za to w Chelsea. Niepewni występu są cały czas Christensen, Morata, Alonso i Pedro. Ostatnie brakowało szczególnie pierwszej dwójki, bo dziury w ataku i przede wszystkim obronie The Blues były niesamowite. Może patrząc przez pryzmat formy sprzed kontuzji Alvaro zabrzmi to śmiesznie, lecz to on musi wziąć ciężar na swoje ramiona i wybawić Chelsea z kryzysu. The Blues brakuje przede wszystkim kilera i on do spółki z Giroud muszą to jak najszybciej zmienić.
UPDATE: Wybawianie Chelsea przez Moratę na razie chyba odkładamy w czasie. Conte – „Nie wiem kiedy wróci Morata. Może jutro, może za miesiąc, a może nie zagra do końca sezonu. Nie wiem”.

Na koniec jeszcze jedna porada, a w sumie to bardziej sugestia. Nie sprzedawajcie zawodników Liverpoolu, Evertonu, Watfordu i Stoke, ponieważ jak na razie tylko te drużyny na pewno zagrają swoje spotkania podczas BGW31. Ogólnie jest spora szansa, że zostaną wtedy rozegrane tylko 3-4 spotkania i każdy zawodnik z drużyn biorących w niej udział, będzie na wagę złota. Szerzej o Blank Gameweek napiszę jednak za tydzień, gdy będzie więcej wiadomo. Na dzisiaj to tyle, Powodzenia!

By | 2018-02-09T16:50:33+00:00 Luty 9th, 2018|Możliwość komentowania Zbiór wiedzy przed GW27. Bogaty wybór na kapitana została wyłączona
Redakcyjny ekspert od FPL. Zapaleniec całej Premier League, a prywatnie kibic Chelsea. Poza tym: rap, żużel i studia.
Sprawdź mnie na Twitterze