Kto się przezywa, tak się sam nazywa, czyli Mason Holgate nie jest najmądrzejszym piłkarzem jakiego nosiła Ziemia

Podczas ostatniego meczu derbowego, doszło do niemałej scysji między graczem Evertonu, a napastnikiem Liverpoolu – Roberto Firmino. Angielski zawodnik bezpardonowo potraktował Brazylijczyka i wrzucił go w trybuny, ten zaś miał się odwdzięczyć rasistowskimi tekstami.

Sprawę zbadała komisja ligi, której wyniki poszukiwań nie są zbyt miłe dla fanów The Toffees. Nie dość, że gracz The Reds nie zostanie ukarany w jakikolwiek sposób, to Holgate naprawdę dostanie po głowie. Nie dość, że próbował oszukać w sprawie słów Brazylijczyka, to jeszcze dobrano się do jego Twittera, a tam znaleziono naprawdę piękne kwiatki.

Na przełomie 2012 i 2013 roku piłkarz Evertonu był niezbyt ostrożnym człowiekiem. Używanie słów: „pedał”, „pedzio”, „pedałek” oraz „gejuch”, nie jest najrozważniejszym poczynaniem, tym bardziej jeśli takie wyrazy padają z oficjalnego konta gracza. Rzeczą oczywistą jest, że Holgate był wówczas 15-letnim chłopcem i pewnie nie myślał o konsekwencji tych wpisów, ale FA średnio to obchodzi. Nie pomogło też usuwanie owych twittów.

Ważny głos w sprawie zabrał sędzia tamtego spotkania – Bobby Madley. Holgate właśnie jemu poskarżył się na rasistowskie odzywki Firmino, zatem angielski arbiter wpisał to do pomeczowego protokołu. Zastrzegł jednak, że niczego takiego nie słyszał, a przecież stał kilkanaście centymetrów od twarzy Firmino, który zaatakował obrońcę Evertonu.

Teraz FA musi rozpatrzeć sprawę pod kilkoma kwestiami. Na ile można pociągnąć Holgate do odpowiedzialności, skoro miał wówczas niespełna piętnaście lat, a na ile było to wulgarne wpisy. Oczywiście Anglikowi dostało się już za składanie fałszywych oskarżeń, ale niewykluczone, że dojdzie do zawieszenia, jeśli tylko komisja uzna to za stosowne.

Należy też pamiętać, że w 2016, w związku z homofobicznymi twittami, zawieszeni zostali Andre Gray oraz Chris Stokes. Piłkarz Coventry dostał tylko jeden mecz kary, ale snajper Watfordu nie miał tyle szczęścia. Nie mógł wystąpić w czterech spotkaniach, co było dość wysoką naganą.

Przykład Holgate’a pokazuje, że nie warto oszukiwać, tym bardziej w sprawie tak poważnej jaką są zarzuty o bycie rasistą. FA jest na tę kwestię niezwykle wyczulona i jedyną osobą, która będzie w tym wszystkim poszkodowana, może okazać się defensor The Toffees. Doskonale widać też, że mimo upływu sześciu lat, to niewiele się u Anglika zmieniło. Jako 15-latek był niedojrzały, teraz jest równie słabo, a przecież 21-lat mogłoby do czegoś rozsądniejszego zobowiązywać.

By |2018-01-14T15:15:26+00:00Styczeń 14th, 2018|1 komentarz

About the Author:

Mało znam się na piłce. Ale umiem naciskać klawisze żeby wyskakiwały zabawne wyrazy. Egzegeza na przykład.

1 komenarz

  1. Kornel 16 stycznia 2018 w 07:58

    Zawsze mnie zastanowiło przy tej całej „tolerancji” dlaczego nie ma tolerancji dla braku tolerancji? Czy to nie jest zaprzeczenie tolerancji?

Komentarze zostały wyłączone.