Dzień dobry, dzień dobry. Wczoraj odpadł Liverpool i Barcelona, kto odpadnie z Ligi Mistrzów dziś? Poranny przegląd prasy poleca się do kawki.
Zaczynamy od Arne Slota, któremu chyba się trochę odkleiło. Najpierw o sędziach: „Nie dziwi mnie to, że tyle decyzji sędziowskich jest przeciwko nam w tym sezonie. […] Decyzja (o karnym dla Liverpoolu) powinna być inna, ale chodzi o nas, zdarzyło nam się to już wiele razy w tym sezonie. Rodri albo Bernardo Silva mówili, że City było bardzo pechowe w tym sezonie, mówili o tym z miesiąc temu. Jak możesz to mówić, pamiętając mecz przeciwko nam, i to ile decyzji było przeciwko nam?”. Odkleiło się chyba też lekko w kwestii transferów: „Klub sprzedał 8-10 piłkarzy, by kupić około 5 bardzo utalentowanych graczy. Musimy sprzedawać, by kupować. Tracimy zawodników za darmo, jak Mo Salah czy Robertson. Przyszłość wygląda dobrze, zwłaszcza jeśli możemy kupić dobrych piłkarzy, po tym jak odejdzie kilku latem”. Nikt nie kazał płacić Liverpoolowi po 100+ milionów za jednego piłkarza, wtedy daliby radę zastąpić nawet 10, których odeszło. (BBC)
A ci nowi piłkarze mają problemy ze zdrowiem. Isak dopiero wrócił do gry, a wczoraj urazu doznał Ekitike. Slot mówił po meczu: „Uraz wygląda źle, ale nie wiemy jeszcze jak bardzo. Na pewno będzie to dłuższa przerwa. Nie widziałem go w przerwie, a po meczu już był w domu, nie rozmawialiśmy jeszcze”. Również Konate mówił, że już na boisku kontuzja wyglądała na poważną, ale nie chce nic mówić póki kolega nie zostanie całkowicie zdiagnozowany. To może oznaczać dla Ekitike brak wyjazdu na mundial. (BBC)
Mikel Arteta pogadał o tym, jaki to ogień czuje w sobie i widzi w zawodnikach, jak to skoncentrowani nie są na Sportingu i jak wyjdą z energią roznieść portugalski klub. A potem dostał pytanie o kibica City, który udawał że pije coś z butelki z logiem Arsenalu na Stamford Bridge: „Jeden fan? Jeden fan który sobie coś mówi ma być ważniejszy od 60 tysięcy niesamowitych kibiców na Emirates? Nie rusza mnie to”. A on słyszał tych fanów na Emirates w ostatni weekend, gdy Bournemouth wygrywało na wyjeździe? (Sky)
John Terry pojawił się wczoraj na meczu Colchester United, co tylko podsyciło plotki o jego planach zakupu klubu z League Two. Terry ma być częścią konsorcjum chętnego na przejęcie drużyny za kwotę 14 mln funtów. (BBC)
Bournemouth kolejny rok wprowadza świetnych zawodników do ligi. Junior Kroupi już jest gorącym nazwiskiem na rynku napastników i zainteresował się nim Manchester United. (Mail)
James Trafford raczej odejdzie grać w letnim okienku, a chętnych jest kilka angielskich klubów. Na prowadzenie wysuwa się Aston Villa, która rozstałaby się już z Emim Martinezem. (Mail)
Konate długo zwlekał, przeciągał i grał na to, by odejść jako wolny zawodnik do Bayernu lub Realu, ale jego forma sprawiła, że zmiękł. Francuz ma podpisać nową umowę z Liverpoolem – mówi się o 4-letnim kontrakcie. (RMC)
Jeśli chodzi o wzmocnienie defensywy, to na liście Liverpoolu znajduje się wysoko Nico Schlotterbeck z Borussii. Niemiecka prasa spekuluje, że obrońca ma w kontrakcie klauzulę wykupu w granicach 43-52 mln funtów, która ma zastosowanie tylko w przypadku 3 klubów: The Reds, Realu i Bayernu. (Bild)
Jadon Sancho rozważa znaczne obniżenie pensji, by wrócić do gry w Borussii Dortmund. (Mirror)
Marco Rose – poprzednio prowadzący RB Lipsk – jest głównym kandydatem do objęcia Bournemouth po odejściu Andoniego Iraoli. (Guardian)
Na dziś to wszystko. Miłego dnia i smacznej kawusi.
