Andy Carroll to angielski napastnik, którego kibice piłki nożnej pamiętają głównie z występów na angielskich boiskach. We wczesnych latach dwutysięcznych robił furorę w Newcastle United, którego jest wychowankiem. Zaowocowało to transferem za ponad 30 milionów funtów do Liverpoolu. Po nieudanym epizodzie w barwach The Reds osiedlił się w Londynie, reprezentując West Ham United. 

Ze względu na liczne kontuzje kariera napastnika nie potoczyła się tak, jak on sobie to wyobrażał. Miewał przygody we Francji, grając na drugim oraz czwartym poziomie rozgrywkowym. Wrócił natomiast do ojczyzny w 2025 roku. 

Były dwa powody tego powrotu. Pierwszy dotyczył rodziny i czasu spędzanego z nią, który był ograniczony. Drugim powodem było zostanie jednym z udziałowców, wraz z katarskim konsorcjum, w szóstoligowym Dagenham & Redbridge FC. Carroll, oprócz bycia udziałowcem The Daggers, został także ich zawodnikiem. Obecnie w barwach zespołu spod Londynu w 12 spotkaniach sześciokrotnie wpisywał się na listę strzelców. 

Ostatnio o drużynie zrobiło się głośno. Innym udziałowcem został znany brytyjski influencer KSI. Swoją karierę w Internecie zaczął on od piłki nożnej, a dokładnie od serii gier FIFA. Dzisiaj natomiast media obiegła informacja, że Carroll, oprócz bycia udziałowcem oraz napastnikiem, będzie również pełnił funkcję trenera tymczasowego. Ówczesny trener, Lee Bradbury, został zwolniony po serii słabych występów.  

Właściciele klubu zapowiadają zrobienie z The Daggers drugiego Wrexham. W planach jest powrót do Football League oraz nagranie serialu dokumentalnego „Race To The Top”, w którym prócz klubu, w centrum uwagi będzie KSI. Projekt może być ciekawy. W odróżnieniu od walijskiego Wrexham, Dagenham & Redbridge ma w szeregach właścicieli osoby związane z brytyjską popkulturą oraz piłką nożną co może wpłynąć na pozytywny odbiór projektu.