Cześć i czołem wszystkim fanom angielskiej piłki nożnej! Choć 29. kolejka Premier League dobiegła już końca, świat nie znosi próżni i dlatego już dzisiaj rozpoczynamy zmagania w 5. rundzie FA Cup. W ramach jedynego meczu na Molineux Wolves podejmą Liverpool. Zapraszam na przegląd prasy z większym entuzjazmem niż ten kibiców Tottenhamu w ostatnich tygodniach. Jedziemy!
Manchesterowi City chyba spodobał się występ Elliota Andersona w ostatnim spotkaniu na Etihad, skoro upatrują w nim potencjalnego następcę Rodriego. Sam zawodnik ma preferować przenosiny do niebieskiej części miasta. Tanio jednak nie będzie, bo Nottingham za swoją gwiazdę oczekuje co najmniej 70 milionów funtów. (Talksport)
A co u lokalnego rywala? Manchester United przymierza się do rozmów z Bruno Fernandesem na temat nowego kontraktu. Największa gwiazda klubu mogłaby spodziewać się podwyżki, a obie strony miałyby zasiąść do stołu po Mistrzostwach Świata. (Football Insider)
Nie cichną plotki wokół transferu Yana Diomande z RB Lipsk. Za Iworyjczyka trzeba byłoby zapłacić minimum 80 milionów funtów, o czym pisaliśmy we wczorajszym przeglądzie. Dzisiaj wiemy, że znalazł się klub gotowy wyłożyć takie pieniądze na stół, a jest nim Liverpool. (Teamtalk)
Czas przenieść się na ławkę trenerską. Cały czas nie wiadomo, kto obejmie Tottenham w przyszłym sezonie (oraz w jakiej lidze Koguty rozpoczną nową kampanię). Głównymi kandydatami wydają się być Mauricio Pochettino i Roberto de Zerbi. Jeśli klub spadnie, to możliwą opcją jest były zawodnik, a obecnie trener węgierskiego Ferencvarosu, Robbie Keane. (GiveMeSport)
Pewny swojej posady nie może być też Arne Slot, zwłaszcza że na rynku dostępny jest wymarzony szkoleniowiec wielu kibiców oraz właścicieli: Xabi Alonso. Po sezonie praca Holendra ma zostać dokładnie przeanalizowana – podaje portal Teamtalk.
Chelsea i Manhester City wykazują Aleksandarem Pavloviciem z Bayernu Monachium. Utalentowany, zaledwie 21-letni Niemiec miałby kosztować około 55 milionów funtów, jak podaje portal Caught Offside.
Na koniec przenosimy się do lidera Premier League, czyli Arsenalu. Jak informuje Telegraph, klub po wydatkach w ostatnim letnim okienku będzie zmuszony do sprzedaży zawodnika pierwszego składu, a głównymi kandydatami są Gabriel Martinelli oraz… sam kapitan zespołu, Martin Odegaard.
Partnerem dzisiejszego wydania był Superscore. #współpraca
