Liverpool podczas ostatnich okienek transferowych zdecydowanie nie był bierny. W lato wydał rekordową sumę w skali Premier League, a zimą również rozbił bank na zakup nowego środkowego obrońcy do swojej kadry.
Jednak nowe nabytki panujących mistrzów angielskiej Premier League od dłuższego czasu zmagają się z wieloma poważnymi urazami. Jeremie Frimpong regularnie nie jest w pełni sił i musi zaliczać kilkutygodniowe przerwy. Obecnie przechodzi przez to z kolei Florian Wirtz. Z kolei Giovanni Leoni oraz Alexander Isak doznali urazów, które wykluczają ich z gry na kilka miesięcy.
Taki sam problem czeka Jeremy’ego Jacqueta, który został zimą pozyskany przez Liverpool ze Stade Rennes. Czerwoni zaklepali sobie pozyskanie Francuza, ale przeniesie się do nich na koniec sezonu. Najpierw przejdzie jednak operację pleców, o której oficjalnie poinformowało Rennes.
„Jeremy Jacquet ma przejść operację. 7 lutego, podczas meczu z Lens, Jeremy Jacquet był zmuszony opuścić boisko przed czasem z powodu kontuzji lewego barku. Po przeprowadzeniu badań lekarskich zaplanowano operację w najbliższych dniach. Stade Rennais FC życzy mu szybkiego powrotu do zdrowia” – czytamy w komunikacie.
