Jürgen Klopp może opuścić stanowisko dyrektora ds. piłki nożnej w strukturach Red Bulla zaledwie czternaście miesięcy po jego objęciu. Niemiec rozpoczął pracę w styczniu 2025 roku, lecz brak realnego wpływu na kryzysowe wyniki RB Lipsk budzi jego rozczarowanie. Jednocześnie zarząd nie kryje irytacji z powodu braku oczekiwanego przełomu sportowego.
Austriacka prasa donosi, że gigant nie zablokuje odejścia legendy Liverpoolu, jeśli ta postanowi wrócić na ławkę trenerską już w nadchodzącym letnim oknie. Rozstanie ma odbyć się w pełnej zgodzie. Taki scenariusz otwiera przed szkoleniowcem drogę do najbardziej prestiżowych posad w Europie.
Głównym faworytem do zastąpienia Niemca pozostaje Oliver Glasner. Austriak po wypełnieniu kontraktu w Crystal Palace ma przejąć stery nad globalnym projektem. Tymczasem Jürgen Klopp wciąż figuruje na szczycie list życzeń Realu Madryt oraz reprezentacji Niemiec.

