FC Barcelona aktywnie poszukuje wzmocnień w ataku i skierowała swój wzrok na Manchester City w poszukiwaniu nowej dziewiątki. Ponieważ sprowadzenie Juliana Alvareza okazało się zbyt skomplikowane, klub zmuszony jest do rozważenia innych wartościowych opcji. Obecnie na szczycie listy życzeń katalońskiego giganta znalazł się nowy kandydat, który ma szansę stać się kolejnym hitem transferowym na Camp Nou.
Jak informuje Ekrem Konur, głównym kandydatem na liście życzeń Dumy Katalonii został obecnie Omar Marmoush. Skauci Barcelony śledzą postępy tego zawodnika już od czasów gry w Eintrachcie. Piłkarz jest postrzegany jako idealna alternatywa dla dotychczasowych celów transferowych. Jego sytuacja w ekipie mistrza Anglii sprzyja potencjalnym przenosinom na Camp Nou. FC Barcelona intensywnie szuka nowej dziewiątki, ponieważ przyszłość Roberta Lewandowskiego na Camp Nou pozostaje niepewna. Kontrakt Polaka wygasa w czerwcu 2026 roku, a w obecnym sezonie 37-latek częściej pełni rolę rezerwowego dla Ferrana Torresa.
Pozycja Marmousha w Manchesterze City jest trudna ze względu na Erlinga Haalanda. Drastycznie ogranicza to jego szanse na regularne występy w składzie Pepa Guardioli. Niemniej jednak, napastnik aktualnie wygląda coraz lepiej i regularnie zdobywa bramki. Wysoka forma może skłonić trenera do testowania ustawienia z dwoma napastnikami. Manchester City, który sprowadził go z Frankfurtu za blisko 65 milionów funtów, nie odda go jednak bez walki o odzyskanie zainwestowanych środków. Tak wysoka wycena zmusza Barcelonę do precyzyjnego planowania budżetu, aby sprostać rygorystycznym wymogom finansowym ligi hiszpańskiej.

