Arsenal szykuje kolejny głośny ruch transferowy i chce wykupić obrońcę z Bundesligi. Mowa o Piero Hincapié, który dołączył do londyńskiego zespołu w ostatnim dniu letniego okienka. Kanonierzy od początku traktowali ten transfer jako realne wzmocnienie pierwszego składu i sposób na jeszcze większe ustabilizowanie formacji defensywnej.

Piero Hincapié trafił do Arsenalu na wypożyczenie z Bayeru Leverkusen za 5 milionów funtów. W umowie zapisano również opcję wykupu po sezonie, która wynosi 45 milionów funtów. Jak informuje serwis TEAMtalk, w klubie panuje bardzo duże zadowolenie z postawy 24-letniego obrońcy, a Mikel Arteta wysoko ocenia jego adaptację i rozwój Londynie. Choć klub z Emirates oficjalnie nie potwierdził jeszcze decyzji o wykupie, wszystko wskazuje na to, że poważnie rozważa sfinalizowanie transferu.

Ekwadorczyk zadebiutował dopiero w październiku, ponieważ na starcie zmagał się z urazem pachwiny, jednak bardzo szybko wywalczył sobie miejsce w wyjściowym składzie. Do tej pory rozpoczął już 15 spotkań od pierwszej minuty, a Arteta postawił na niego także w derbach z Tottenhamem, wybierając go na lewej stronie defensywy przed Riccardo Calafiorim. Dużym atutem Hincapiégo pozostaje jego wszechstronność, ponieważ potrafi grać zarówno na środku obrony, jak i na boku, co daje trenerowi znacznie większą elastyczność w ustawieniu linii defensywnej.