Manchester United rozważa hitowy ruch transferowy z udziałem Cole’a Palmera. Jednak potencjalna sprzedaż Bruno Fernandesa mogłaby wywołać prawdziwą burzę wśród kibiców. Czerwone Diabły miały przekazać otoczeniu Anglika, że w przypadku pojawienia się odpowiedniej okazji byłyby gotowe na głośny transfer. 

Według informacji przekazanych przez TEAMtalk, władze z Old Trafford monitorują sytuację ofensywnego pomocnika Chelsea i nie wykluczają podjęcia konkretnych działań, jeśli nadarzy się realna możliwość sprowadzenia zawodnika. Palmer, który w ostatnim czasie wyrósł na gwiazdę w Premier League, znajduje się wysoko na liście życzeń klubu. Ewentualna operacja transferowa mogłaby jednak wiązać się z koniecznością poważnych zmian kadrowych.

W tym kontekście pojawia się nazwisko Bruno Fernandesa. Portugalczyk od lat pozostaje kluczową postacią drużyny i twarzą nowego projektu. Jego potencjalna sprzedaż wzbudza skrajne emocje wśród fanów. Jeden z ekspertów cytowanych przez TEAMtalk stwierdził wprost, że rozstanie z liderem zespołu w trakcie letniego okna transferowego spotkałoby się z ogromnym sprzeciwem kibiców.

Na ten moment temat pozostaje w sferze spekulacji, jednak doniesienia pokazują, że w Manchesterze mogą szykować się gorące miesiące. Ewentualny transfer Palmera bez wątpienia byłby jednym z najgłośniejszych ruchów okna. Cena sportowa i wizerunkowa sprzedaży Fernandesa mogłaby jednak okazać się dla klubu bardzo wysoka. Sam Palmer wypowiadał się, że w dzieciństwie był kibicem Manchesteru United, co tylko podgrzewa spekulacje.